Alkohol zmusza do jedzenia

Naukowcy z Francis Crick Institute w Londynie sugerują, że spożycie alkoholu „przełącza” mózg w tryb głodówki, czego konsekwencją jest wzrost apetytu i uczucie głodu.
Tomasz Kobosz 2017-01-10 21:00

Badanie przeprowadzono na myszach, jednak zdaniem autorów jest bardzo prawdopodobne, że u ludzi dzieje się podobnie. 

Gryzoniom przez trzy kolejne dni podawano alkohol w dawce odpowiadającej wypiciu przez człowieka 1,5 butelki wina. Naukowcy zauważyli, że spowodowało to wzrost aktywności neuronów wytwarzających neuropeptyd AgRP w mózgach myszy. Z wcześniejszych badań wiadomo, że nadprodukcja AgRP (np. u zwierząt genetycznie w tym celu zmodyfikowanych) powoduje znaczny wzrost apetytu i otyłość.  W fizjologicznych warunkach wytwarzanie AgRP wzmaga się znacznie pod wpływem głodu. Pojone alkoholem gryzonie jadły wyraźnie więcej niż myszy abstynentki z grupy kontrolnej.

Eksperyment powtórzono po kilkunastu dniach, tym razem zablokowano jednak farmakologicznie wytwarzanie AgRP. W efekcie – jak się spodziewano – alkoholizowane myszy nie były szczególnie zainteresowane jedzeniem.

Zdaniem autorów, wyniki badania pomogą w lepszym zrozumieniu mechanizmów powstawania otyłości i nadwagi oraz w wypracowaniu skuteczniejszych metod zapobiegania przybieraniu na wadze.

Źródła: Nature Communications/BBC News

PDF

Zobacz także

comments powered by Disqus