Antybiotyk wyleczy białaczkę?

Tomasz Kobosz

Opublikowano 18 wrzesnia 2017, 22:31

99268692 Thinkstock/GettyImages
Tomasz Kobosz

Opublikowano 18 wrzesnia 2017, 22:31

Naukowcy z University of Glasgow badali in vitro komórki uzyskane od chorych na przewlekłą białaczkę szpikową (CML). Odkryli, że zmienione nowotworowo komórki macierzyste szpiku giną pod wpływem antybiotyku – tygecyliny – stosowanego łącznie z imatynibem (lekiem standardowo wykorzystywanym w terapii CML).

Skuteczność tej zaskakującej kombinacji udało się następnie potwierdzić na zwierzętach chorych na nowotwór opowiadający "ludzkiej" przewlekłej białaczce szpikowej.

Autorzy badania wierzą, że nowa metoda może sprawdzić się także u ludzi chorujących na CML. Obecnie terapia tego nowotworu opiera się na bowiem inhibitorach kinazy tyrozynowej (TKI), takich jak imatynib. Leki te unieszkodliwiają dojrzałe komórki nowotworowe, ale nie są w stanie zniszczyć zmutowanych komórek macierzystych. Hamują więc postęp choroby, ale nie usuwają jej przyczyny.

Z tego powodu większość leczony za pomocą TKI chorych musi przyjmować lek do końca życia. Oznacza to: ryzyko pojawienia się oporności, wysokie koszty leczenia oraz – u części pacjentów – poważne objawy niepożądane.

Jeśli testowane połączenie TKI i tygecyliny rzeczywiści sprawdzi się u ludzi, będzie można mówić o prawdziwym przełomie w leczeniu tego typu białaczki.

Źródło: University of Glasgow

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

CML / przewlekła białaczka szpikowa / tygecylina
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31