AOTMiT zerwała współpracę z kardiologami

Fot. Thinkstock / Getty Images
Ministerstwo Zdrowia w szybkim tempie chce wprowadzać rewolucyjne i drastyczne zmiany w kardiologii. Nie zgadzają się z nimi kardiolodzy, ale AOTMiT nie chce z nimi rozmawiać.
Alicja Dusza 2016-06-03 09:40

Zdaniem kardiologów przedstawiane propozycje wycen opierają się na wycinkowej analizie kosztów, co jest istotnym błędem metodologicznym świadczącym o braku dostępu do całościowej wiedzy (również przez zerwanie współpracy ze środowiskiem kardiologów).

Ministerstwo Zdrowia wspólnie z AOTMiT (Agencją Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji) przedstawiło nową obniżoną propozycję taryfikacji w tym samym czasie, w którym inny departament MZ opublikował nowe, droższe wymogi kadrowo-sprzętowe na 2017 rok dla kardiologii, czyli wytyczne, jakie ma spełniać dany oddział, by w 2017 otrzymać kontrakt z NFZ. Problem w tym, że propozycje obniżonych wycen w kardiologii przygotowane przez Ministerstwo ich nie uwzględniają. To samo Ministerstwo proponuje obniżki wycen nie uwzględniając swoich własnych droższych wymogów dla szpitali, które mają zacząć obowiązywać w tym samym czasie (od 2017 roku). To brak przepływu informacji między poszczególnymi departamentami Ministerstwa oraz koordynacji działań między najważniejszymi podmiotami decydującymi w naszym kraju o ochronie zdrowia (MZ i AOTMiT) - uważają eksperci.

- Zwraca uwagę brak synchronizacji pomiędzy propozycją AOTMiT, a wypowiedziami wiceministrów zdrowia oraz równoczesnym publikowaniem wymogów kadrowo-sprzętowych dla ośrodków medycznych na rok 2017. Ministerstwo Zdrowia opublikowało w maju 2016 propozycje warunków podstawowych i rankingujących na rok 2017, a inny dział MZ/AOTMiT pracuje nad analizą kosztów z roku 2015 i 2016. Wymogi rankingujące, to wytyczne, jak dany oddział musi być wyposażony i jaką musi mieć kadrę, żeby w 2017 roku mógł otrzymać kontrakt, inaczej - podstawowe warunki do prowadzenia oddziału. Bieżące prace AOTMiT w zakresie kardiologii i innych dyscyplin oraz propozycja wyceny oparta na analizie kosztów odnosi się do aktualnych i historycznych kosztów za rok 2015 i 2016, kiedy to proponowana obniżka procedur kardiologicznych ma obowiązywać w 2017. Ta propozycja MZ nowych warunków kadrowo-sprzętowych na rok 2017 w ogóle nie jest uwzględniona w aktualnie proponowanej obniżonej taryfie i nie jest oparta o szacowaną przyszłą analizę nowo powstałych kosztów, która będzie obowiązywała w 2017 roku. Mówiąc najprościej wycena MZ oparta jest o historyczne koszty, a MZ chce zaproponować wyceny procedur, które będę już działały w innych uwarunkowaniach niekompatybilnych zresztą zaproponowanych przez inny departament w MZ! To brak przepływu informacji między Ministerstwem, a AOTMiT, a środowiskiem medycznym - uważa prof. Dariusz Dudek, Przewodniczący Rady Instytutu Kardiologii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

AOTMiT zrywając współpracę z kardiologami tym samym pozbawił się dostępu do pełnej systemowej wiedzy środowiska kardiologicznego.

- Pod koniec roku 2015 mieliśmy okazję nawiązać współpracę z AOTMiT, na zaproszenie Agencji, co odczytaliśmy jako duże wyróżnienie i zaufanie do naszych ekspertów i szybko przystąpiliśmy do założonych zadań. Zostały powołane grupy ekspertów z Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego - elektrofizjolodzy, którzy wielokrotnie spotykali się z AOTMiT, kardiolodzy interwencyjni i inne. Współpracy z 2 grupą została wstrzymana. Tłumaczono to zmianą w funkcjonowaniu Agencji i jej współpracy z ministrem zdrowia. Mam nadzieję, że to co się zaczęło i wydało bardzo dobre owoce, będzie mogło być kontynuowane. Nasze środowisko jest gotowe do współpracy z AOTMiT, uważamy, że jest to bardzo dobra droga do wypracowania nowej taryfy, do wypracowania kompromisu, do wypracowania zasad, które pozwolą środowisku na kontynuowaniu pracy na dotychczasowym poziomie, z korzyścią dla pacjentów - mówi prof. Piotr Hoffman, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego:

Nieuzasadnione i nieadekwatne do dzisiejszej rzeczywistości propozycje AOTMiT/MZ świadczą o braku dostępności do pełnej wiedzy o systemie opieki kardiologicznej w Polsce. Proponowane taryfy oparte są na wycinkowej wiedzy i przestarzałych grupach JGP (jednorodnych grupach pacjentów). Kardiolodzy mają propozycję realnych zmian i przebudowy tego systemu i liczą na dialog z Ministerstwem Zdrowia i ponowne nawiązanie współpracy z AOTMiT.

Źródło: materiały prasowe

PDF

Zobacz także