Apteka dla aptekarza?

149087035
Thinkstock/GettyImages
Czy grozi nam oligopol?
Medexpress 2016-08-01 12:26

Propozycja wejścia w życie większościowego udziału farmaceuty w strukturze własnościowej aptek zaproponowana przez wiceministra Krzysztofa Łandę budzi wiele kontrowersji, czy taka koncepcja nie ograniczy swobody prowadzenia działalności gospodarczej.

Kraje Unii Europejskiej mają pełną swobodę w regulowaniu kwestii struktury własnościowej aptek. W połowie tych krajów wprowadzono zakaz prowadzenia sieci aptek, oraz prowadzenia aptek przez osoby niebędące farmaceutami.

Naczelna Izba Aptekarska popiera propozycję wprowadzenia struktury własnościowej aptek: 51% udziałów dla farmaceuty i 49% dla przedsiębiorcy niebędącego farmaceutą. - Przy takiej strukturze ten 1 procent przeważy o niezależności farmaceuty - z jednej strony wzmacniając jego pozycję względem przedsiębiorcy, zaś z drugiej - dając mu pełną odpowiedzialność za prowadzenie apteki oraz ewentualne nieprawidłowości w jej funkcjonowaniu - mówi Elżbieta Piotrowska - Rutkowska, prezes NRA.

- Jeżeli farmaceuta będzie wiedział, że za naruszenie prawa grozi mu dotkliwa sankcja w postaci utraty prawa do wykonywania zawodu, może zwyczajnie nie podjąć ryzyka związanego z uczestnictwem w tym procederze. Obecnie spółki nie ponoszą z tego tytułu żadnej odpowiedzialności. Jedyną konsekwencją jest cofnięte zezwolenie. Jednak w tych miejscach powstają kolejne apteki kontynuujące tę wątpliwą etycznie działalność - dodaje prezes NRA.

Elżbieta Piotrowska - Rutkowska przedstawia statystyki:
- 600 aptek w ponad 120 spółkach powiązanych kapitałowo, posiada największa sieć aptek w Polsce
-3,5% - tyle wynosi udział kolejnej sieci w krajowym rynku aptek - fundusz inwestycyjny zakłada dalszy wzrost udziałów w polskim rynku aptecznym
-1,5 tys. aptek sieciowych, czyli co czwarta z nich narusza obowiązujące przepisy antykoncentacyjne.

- Powyższe dane stanowią dowód na to, że przepisy antykoncentracyjne są potrzebne, konieczna jest tylko ich skuteczniejsza egzekucja. Regulacje te pozwolą zapobiec niekorzystnej i niebezpiecznej dla Państwa tendencji, związanej z dynamicznym rozwojem sieci aptecznych - tylko w 2004 r. na polskim rynku funkcjonowało 45 sieci, obecnie jest ich już 380, a liczba ta systematycznie rośnie. Jeżeli nie zatrzymamy tego procesu, grozi nam oligopol - mówi Piotrowska - Rutkowska.

Źródło: NRA

PDF

Zobacz także