Bartosz Fiałek: Lekarze potrzebują pomocy tu i teraz, a nie za 6 miesięcy!

Bartosz Fiałek
Bartosz Fiałek przewodniczący regionu kujawsko-pomorskiego OZZL tworzy specgrupę OZZL, która będzie zajmować się karygodnymi relacjami w środowisku lekarskim.
Medexpress 2019-07-03 09:06

Motywacją do działania były nie tylko indywidualne, niezwykle przykre doświadczenia, ale przede wszystkim napływające sygnały o niedopuszczalnych, a wręcz skandalicznych praktykach odbywających się w środowisku lekarskim. Tak szeroka skala problemu, niedostrzeganego przez społeczeństwo, zaszczepiła w młodym lekarzu chęć działania.

Deklaruje on szerokie wsparcie w ramach swojej działalności w Ogólnopolskim Związku Zawodowym Lekarzy, dla wszystkich poszkodowanych lekarzy w służbie zdrowia.

Fiałek podkreśla, że takie sytuacje zdarzają się niestety często. W takich wypadkach, odpowiedzialność niezwykle rzadko bywa wyciągana. Tutaj charakterystyczny model to: tuszowanie niewygodnych spraw oraz umiejętne zamiatanie pod dywan wszelkich nieakceptowalnych sytuacji. Szerokim echem odbiły się odrażające słowa przełożonego, który dopuścił się mobbingu na lekarzu rezydencie. Ta praktyka, której doświadczył Bartosz Fiałek ze strony przełożonego, powiela się w wielu miejscach pracy.

- Wszystkie osoby, które mają do czynienia z mobbingiem, nękaniem, groźbami, szantażem, dyskredytacją czy innymi niedopuszczalnymi praktykami, mogą zgłaszać się do przewodniczącego Regionu Kujawsko-Pomorskiego OZZL - tłumaczy lekarz.

Wszyscy lekarze dotknięci nagannymi praktykami ze strony współpracowników, przełożonych bądź dyrekcji, mogą zgłaszać się w celu uzyskania wsparcia (prawnego, merytorycznego lub technicznego) za sprawą : telefonu pod numerem: +48 532 793 833, wiadomości mailowej: specgrupa@ozzl.org.pl albo facebooka: profil Bartosz Fiałek oraz fanpage Lekarz Bartosz Fiałek.

Przypomnijmy, że Fiałek otrzymał stawiennictwo od OZZL w swojej sprawie. W dalszym ciągu zaznacza, że praca izb lekarskich w takich bolesnych przypadkach przebiega zdecydowanie za wolno.

- Lekarze potrzebują pomocy tu i teraz a nie za 6 miesięcy! W adekwatnych sytuacjach będę świadczyć pomoc przede wszystkim merytoryczną, techniczną oraz formalnoprawną we wszystkich zakresach - deklaruje B. Fiałek.

Dodatkowo, od dziś zaczęła funkcjonować zamknięta grupa o nazwie „Dość poniżania w ochronie zdrowia”, adresowana do osób dotkniętych szantażem, mobbingiem, dyskredytacją oraz każdą inną niedopuszczalną formą przemocy w miejscu pracy. Grupa ma służyć przede wszystkim ludziom i być polem do wymiany poglądów, pomysłów oraz (po zaczerpnięciu odpowiedniej wiedzy) wzajemnej pomocy.

- Wszyscy, którym tematyka nie jest obca, proszeni są o zapisywanie się. Każde zgłoszenie zostanie na pewno indywidualnie rozpatrzone - apeluje Fiałek.

Ogrom zainteresowania powyższą tematyką zmotywował Bartosza Fiałka do publikowania raz na dwa tygodnie anonimowych historii, opowiadających o niestosownych relacjach istniejących pomiędzy pracownikami w ochronie zdrowia (nie tylko pomiędzy lekarzami i przełożonymi, ale przede wszystkim pomiędzy współpracującymi ze sobą medykami).

- Chcę pokazać szerszemu gronu słuchaczy mechanizmy wywierania presji, którym nieraz poddawani są lekarze w swojej pracy. Podjąłem się tego projektu, ponieważ chcę być uczciwy. Nie mogę bezkrytycznie patrzeć w stronę swojego środowiska, skoro bardzo często wskazuję na konieczność systemowej rewolucji publicznej ochronie zdrowia. Zmiany należy zacząć od siebie - kwituje Bartosz Fiałek.

PDF

Zobacz także