Co zmieniają Centra Zdrowia Psychicznego?

Źródło: MZ
Spośród 28 ośrodków, które zakwalifikowały się do pilotażu Centrów Zdrowia Psychicznego, pracują już 22. W najbliższym czasie dołączą kolejne – i w ten sposób pilotaż obejmie ok. 10 proc. ludności Polski. Program ma się zakończyć w czerwcu 2021 roku, a na podstawie wniosków z pilotażu zostanie przeprowadzona, już w całym kraju, zmiana systemu.
Medexpress 2018-10-11 21:27

Niewykluczone zresztą, że (o ile znajdą się pieniądze) sam pilotaż będzie sukcesywnie rozszerzany o kolejne ośrodki.

Na czym polega zasadnicza, i jednocześnie bardzo wymierna zmiana? Pilotaż zakłada całkowite odejście do finansowania świadczeń i procedur – płatnik przekazuje ośrodkowi globalny budżet na zapewnienie opieki dla określonej populacji. Budżet wyliczany jest o stawkę kapitacyjną, ale nie uwzględniającą liczbę pacjentów jednostki, tylko liczbę dorosłych mieszkańców rejonu, za który odpowiada dane Centrum Zdrowia Psychicznego (75 złotych rocznie za dorosłego). Centrum ma zapewnić opiekę i leczenie we wszystkich formach: opieki ambulatoryjnej, domowo-środowiskowej, oddziału dziennego oraz oddziału całodobowego.

Celem pilotażu jest zbudowanie takiego systemu opieki psychiatrycznej, o jakim specjaliści – co podkreślał podczas spotkania z dziennikarzami wiceminister Zbigniew Król – mówili już 25 lat temu. Opartego o opiekę środowiskową, a nie zamknięte lecznictwo szpitalne. Celem pośrednim jest więc zmniejszenie liczby hospitalizacji i stopniowe zastępowanie izolacyjnych form opieki innymi rozwiązaniami. Czy tym razem się uda?

W Centrum Zdrowia Psychicznego będą funkcjonować punkty koordynacyjno-informacyjne (docelowo jeden na 80 tysięcy). To do niego będą trafiać osoby w kryzysie psychicznym. W przeciwieństwie do tradycyjnego modelu, w którym ten pierwszy kontakt zaczyna się (i często kończy) na rejestracji „najbliższy wolny termin za trzy miesiące!”) w punktach będą zatrudnieni pracownicy medyczni (psychologowie, pielęgniarki). - Każdy, kto się zgłosi, otrzymuje adekwatną do swojego stanu pomoc – tłumaczył dr Marek Balicki, kierownik biura ds. pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego. Pomoc może oznaczać tylko informację, informację połączoną ze wsparciem w formie rozmowy, ale również ułożenie wstępnego planu leczenia, które – w pilnych przypadkach – będzie musiało się rozpocząć najpóźniej 72 godziny od zgłoszenia do punktu. – Do punktu będzie mógł się zgłosić każdy, „z ulicy”, jeśli tylko będzie mieszkańcem rejonu – podkreślał Marek Balicki, tłumacząc że jest to również kluczowy sens zmiany. W tej chwili nikt nie odpowiada za nieudzielenie pomocy osobie, która zgłasza się do placówki (nie będąc jej pacjentem). Placówka odpowiada tylko za swoich pacjentów. – W nowym systemie konkretne centrum będzie miało obowiązek zapewnić opiekę, jeżeli pacjent będzie z rejonu – tłumaczył.

Punkty będą czynne w dni powszednie w godz. 8-18. W nocy w każdym centrum będzie minimum lekarz dyżurny.

W CZP ważną rolę mają odegrać asystenci zdrowienia – byli pacjenci, którzy przeszli kryzys psychiczny i terapię. W tej chwili często udzielają się jako wolontariusze, w nowym systemie będą mogli świadczyć swoją pomoc odpłatnie.

Ośrodki biorące udział w pilotażu, mimo globalnego budżetu, będą sprawozdawać świadczenia, tak by na podstawie danych można było wyciągnąć wnioski i wprowadzić ewentualne zmiany do założeń pilotażu. Pierwsze wnioski mają zostać przedstawione już w styczniu 2019 r.

PDF

Zobacz także