COVID News - 11.02.2021 r.

W dzisiejszym wydaniu o wpływie mutacji E484K na dalszą ewolucję wirusa SARS-CoV-2, zależnościach między klimatem a rozwojem epidemii oraz o tym, czy jodopowidon zmniejsza wiremię u chorych z COVID-19.
Magda Mazurek 2021-02-11 10:33

Wpływ mutacji E484K na dalszą ewolucję wirusa SARS-CoV-2

Mutacja E484K nie jest sama w sobie nowym wariantem, jest to mutacja, która została już zidentyfikowana w wariantach południowoafrykańskim (B.1.351) i brazylijskim (B.1.1.28). Teraz okazało się, że jest obecna również w szybko rozprzestrzeniającym się wariancie w Wielkiej Brytanii, co budzi obawy, że wirus ewoluuje dalej. Mutacja występuje w białku kolca i wydaje się mieć wpływ na odpowiedź immunologiczną organizmu i być może skuteczność szczepionki.

W dniu 1 lutego Public Health England ogłosiło, że odnaleziono mutację E484K w 11 próbkach wariantu brytyjskiego w okolicach Bristolu i 40 przypadków oryginalnego wirusa SARS-CoV-2 mającego tę samą mutację E484K w rejonie Liverpoolu.

Czy szczepionki będą działać przeciwko tym nowym wariantom? Przeprowadzono badania pokazujące, że obecne szczepionki działają przeciwko brytyjskiemu wariantowi B.1.1.7 bez mutacji E484K. Jednak ostatnie badania kliniczne przeprowadzone przez firmy Novavax i Johnson & Johnson wykazały, że ich nowe szczepionki były mniej skuteczne w Afryce Południowej w porównaniu z Wielką Brytanią czy Stanami Zjednoczonymi, co prawdopodobnie wynika z wysokiego poziomu wirusa z mutacją E484K. Mimo to Novavax odnotował 60% skuteczność swojej szczepionki w Afryce Południowej, co jest nadal dość dobrą odpowiedzią. Naukowcy twierdzą, że szczepionki można przeprojektować i ulepszyć, aby lepiej pasowały do ​​nowych wariantów w ciągu kilku miesięcy.

Źródło: https://www.bmj.com/content/372/bmj.n359

Czy jodopowidon zmniejsza wiremię SARS-CoV-2?

SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się przede wszystkim drogą kropelkową, kiedy mówiąc kaszląc wydychane są kropelki zawierające zanieczyszczoną wirusem wydzielinę. Dekolonizacja jamy nosowo-gardłowej może w pewnym stopniu zmniejszyć przenoszenie wirusa. Jodopowidon to rozpuszczalny w wodzie kompleks jodu z poliwinylopirolidonem, który jest używany jako środek dezynfekcyjny i antyseptyczny. W stężeniu 0,5% szybko inaktywuje SARS-CoV-2 in vitro w zaledwie 15 sekund. W artykule opublikowanym w JAMA, zastanawiano się czy zastosowanie jodopowidonu do płukania jamy ustnej i w postaci aerozolu do nosa może zmniejszyć wiremię pacjentów z mniej poważnymi objawami COVID-19. Okazało się, ze różnica w mianach wirusa między wartością wyjściową po pierwszym dniu stosowania jodopowidonu wynosiła 75% w grupie badanej i 32% w grupie kontrolnej, ale u wszystkich pacjentów wystąpiło działanie niepożądane w postaci podwyższenia hormonu tyreotropowego.

Chociaż jodopowidon zmniejszył mino wirusa w jamie nosowo-gardłowej, to badanie nie określa wpływu na rzeczywistą zakaźność osoby. Oprócz tego stosowanie jodopowidonu może wiązać się z zaburzeniami pracy tarczycy.

Źródło: https://jamanetwork.com/journals/jamaotolaryngology/fullarticle/2775984

Jaki wpływ na rozwój epidemii ma klimat?

Wirus SARS-CoV-2 rozprzestrzenił się we wszystkich regionach geograficznych, niezależnie od lokalnego klimatu. Liczba przypadków nadal rośnie zarówno w gorących i wilgotnych warunkach, na przykład w południowych stanach USA latem i Indiach podczas monsunu, oraz w zimnych i suchych warunkach, jak w prowincji Wuhan w Chinach zimą. Chociaż SARS-CoV-2 wydaje się być wrażliwy na czynniki klimatyczne w warunkach laboratoryjnych to do tej pory na świecie nie zaobserwowano wyraźnego trendu środowiskowego. Na podstawie modeli matematycznych sprawdzono wpływ zimy na trwającą pandemię COVID-19.

Wyniki sugerują, że tak zwane interwencje niefarmaceutyczne (czyli różnego rodzaju wytyczne związane z pandemią, jak na przykład nakaz noszenia maseczek czy zakaz zgromadzeń) pozostają głównym wyznacznikiem przyszłej wielkości epidemii SARS-CoV-2. W wysoce podatnej populacji, z obostrzeniami, niewielki wzrost przenoszenia z powodu zimowych warunków klimatycznych może wystarczyć do wywołania dużej epidemii. W takim przypadku w miesiącach zimowych mogą być wymagane bardziej rygorystyczne zalecenia, aby ograniczyć takie ognisko. Z kolei we wszystkich przypadkach, gdy podatność jest wysoka, z brakiem obostrzeń, duże ogniska epidemii pojawią się niezależnie od warunków klimatycznych.

Źródło: https://www.nature.com/articles/s41467-021-20991-1

PDF

Zobacz także