Czy trzeba zwiększyć obostrzenia na weselach? Odpowiada dr Michał Sutkowski

Medexpress

Opublikowano 13 sierpnia 2020, 09:15

Fot. MedExpress TV
Medexpress

Opublikowano 13 sierpnia 2020, 09:15

W ubiegłym tygodniu Ministerstwo Zdrowia wprowadziło nowe wytyczne w sprawie wesel.

- Ograniczona zostanie liczba osób, które będą mogły brać udział w weselach i uroczystościach rodzinnych, m.in. weselach. W strefie czerwonej do 50, a w żółtej - do 100. Będzie też obowiązek rejestracji wesel - powiedział podczas konferencji prasowej wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

Choć zostały wprowadzone obostrzenia, to ludzie mieszkający w strefie czerwonej organizują uroczystość w miejscach, gdzie są mniejsze ograniczenia. Zwiększa to ryzyko zachorowań na koronawirusa.

- Nie popieram takich zachowań. Z punktu widzenia epidemiologicznego nie mają one sensu. Na uroczystościach weselnych większość osób pochodzi z danej strefy. Organizowanie imprezy w innym miejscu może spowodować powstanie nowych ognisk zachorowań na koronawirusa. Wystarczy, że na weselu będzie jedna zakażona osoba. Po wypiciu kilku kieliszków alkoholu ludzie stają się rozluźnieni i przestają zachowywać jakikolwiek dystans. Wtedy najłatwiej się zarazić koronawirsuem - powiedział w rozmowie z Medexpressem dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Dr Michał Sutkowski zaznaczył, że jest zwolennikiem zaostrzenia przepisów na weselach - Dostosowanie się do przepisów jest dużym utrudnieniem dla osób organizujących wesele, tym bardziej, jeśli rząd je wprowadza w ostatniej chwili. Niestety mamy epidemię i trzeba dostosować się do obowiązujących zasad - skomentował.

W środę MZ poinformowało na Twitterze o 715 nowych zakażeniach koronawirusem i o śmierci 9 osób. Aktualna liczba zakażonych w Polsce wynosi: 53676. Zmarło 1830.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

Ministerstwo Zdrowia / Michał Sutkowski / obostrzenia
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30