DZIEŃ WALKI Z DEPRESJĄ

Depresja - choroba umysłu i ciała

Katarzyna Wolska

Opublikowano 23 lutego 2022, 10:00

Katarzyna Wolska

Opublikowano 23 lutego 2022, 10:00

KW: Zaburzenia depresyjne pojawiają się już w bardzo młodym wieku, obniżają możliwość prawidłowego funkcjonowania i bardzo często mają charakter nawracający. Niewątpliwie depresja to choroba cywilizacyjna, która wyprzedzana przez otyłość lub nowotwory. Jakie są przyczyny depresji wśród dzieci i młodzieży?

AL: Jeśli chodzi o przyczyny depresji u młodych osób, podobnie jak w przypadku osób dorosłych, mówimy o uwarunkowaniu wieloczynnikowym, czyli o czynnikach biologicznych, genetycznych i środowiskowych. Jeśli mamy do czynienia z chorobą w rodzinie, zwłaszcza u najbliższych członków rodziny, ryzyko wystąpienia epizodu depresyjnego jest znacznie większe. Szczególnie u młodszych osób dość często osób obserwujemy zaburzenia depresyjne związane z czynnikami środowiskowymi, szeroko ujętymi. Są to czynniki rodzinne, jak i również relacje rówieśnicze, różnego rodzaju sytuacje szkolne. Jeśli chodzi o młodszych pacjentów, objawy depresji są odmienne w porównaniu z osobami dorosłymi na co my, jako specjaliści zwracamy szczególną uwagę.

KW: Depresje to choroba, której pozornie nie widać, ale jakie objawy, zachowania powinny zaniepokoić rodziców /opiekunów? Kiedy należy zwrócić się o pomoc do specjalisty?

AL : Bardzo często uczulam opiekunów, rodziców na aspekt związany z byciem w relacji ze swoim dzieckiem. Każda zmiana dotycząca funkcjonowania dziecka, jego samopoczucia powinna być sygnałem alarmującym. Wracając do początku, by móc zauważyć tą zmianę, jakość relacji jest bardzo ważna, bo dzięki niej możemy zwrócić uwagę no to, co odbiega od przyjętej szeroko rozumianej normy, czy od prawidłowego funkcjonowania naszego dziecka, nastolatka. Na co zwrócić uwagę? Pierwszym alarmującym sygnałem może być np. narastająca drażliwość u nastolatka, czy pogorszenie wyników w nauce, problemy związane z koncentracją, ze skupieniem uwagi, zaburzeniami jakości snu lub obniżenie apetytu. U młodszych dzieci mogą być to dolegliwości somatyczne, nie mające odzwierciedlenia w badaniach laboratoryjnych czy w badaniu przedmiotowym. Mogą to być także różnego rodzaju zachowania ryzykowne u nastolatków i starszych dzieci. U młodszych dzieci mogą pojawiać się komunikaty takie jak: „nudzi mi się” „ nie chce mi się”. Rodzice podkreślają apatię, niechęć do wykonywania wspólnych czynności, które dziecku wcześniej sprawiały przyjemność lub którymi było zainteresowane. Wierzchołkiem góry lodowej mogą być różnego rodzaju niepokojące zachowania, jak np. odmowa chodzenia do szkoły lub nadmierne korzystanie z elektroniki. Pod tymi zachowaniami, które niepokoją otoczenie może kryć się epizod depresji bądź zaburzenie nastroju o typie adaptacyjnym.

KW: Kiedy dziecko choruje na depresję to choruje cała rodzina. Należy być wyczulonym, słuchać dzieci i być przy nich. Kiedy należy zwrócić się o pomoc i jak powinna ona wyglądać dla osób, które towarzyszą w chorobie takiemu młodemu człowiekowi?

AL: Jeśli mamy do czynienia z depresją u dzieci i nastolatków najczęściej zaczynamy od oddziaływań terapeutycznych, jak psychoedukacja rodziny, konsultacje rodzinne lub terapia rodzinna oraz oddziaływania indywidualne skierowane do naszego pacjenta. W zależności od jego wieku oraz możliwości poznawczych wybieramy inny rodzaj interwencji terapeutycznych oraz kierujemy do odpowiedniego psychoterapeuty. Praca z rodziną jest niewątpliwie znaczącym i kluczowym elementem w opiece nad dzieckiem i to dotyczy szerokiego spectrum rozpoznań, dzisiaj się skupiamy na zaburzeniach nastroju o typie depresyjnym. Warto zaznaczyć, że pomoc dziecku to nie tylko praca z rodziną, pamiętajmy, że poza systemem rodzinnym bardzo często dziecko funkcjonuje w przedszkolu, czy w szkole. Ważna jest współpraca z systemem oświaty, tak naprawdę jest ona bezwzględnie wskazana i potrzebna. Uczulenie osób opiekujących się na co dzień dzieckiem w szkole, czy w przedszkolu, na co mają zwrócić uwagę, jak wspierać w okresie, kiedy objawy depresji utrudniają znacznie funkcjonowanie w szkole w zakresie edukacji czy relacji rówieśniczych. Jest to wsparcie kompleksowe na każdym etapie i w każdym obszarze naszego pacjenta.

KW: Presja rówieśnicza i przemoc w szkole, w przedszkolu jest powszechna. Jak rozmawiać z dziećmi, jak budować to zaufanie, żeby dzieci chciały z nami rozmawiać, żeby mówiły o swoich problemach? Jak to osiągnąć?

AL: Nawiązując do początku naszej rozmowy, ta jakość relacji jest bardzo ważna w kontakcie z drugim człowiekiem, ale szczególnie z dzieckiem, nastolatkiem. Żeby móc tę bezpieczną relację nawiązać, ważne, żeby zacząć od samego początku i zachęcić dziecko do mówienia o bardzo ważnych dla siebie kwestiach, często trudnych i intymnych. Dziecko w tej relacji musi czuć się bezpiecznie. Trzeba dawać odpowiedni przykład swoją osobą. W otwarty sposób się komunikować, mówić o tych emocjach, zachęcać do rozmawiania o emocjach, do właściwego reagowania w różnych trudnych czy stresujących sytuacjach dla dziecka. Jeśli o to dbamy oraz dziecko ma ten komfort mówienia o tym, że czuje złość, może tego nie rozumie i nie umieć tego nazwać, ale jeśli ma bezpieczną przestrzeń do wyrażania tych emocji, to absolutnie łatwiej jest wtedy rozmawiać dziecku, nastolatkowi o tych obszarach, które są dla niego niezwykle trudne i sobie z nimi nie radzi. Jeśli tak funkcjonuje rodzina, czy placówka opiekuńcza, wtedy łatwiej jest i szybciej wyłapać ten moment, kiedy konieczna jest pomoc profesjonalna, czy to oddziaływania terapeutyczne czy opieka lekarska, w tym wdrożenie farmakoterapii, jeśli są takie wskazania.

KW: W ramach reformy psychiatrii ma powstać 300 pierwszych poziomów referencyjnych, czyli środowiskowych poradni psychologiczno-psychoterapeutycznych dla dzieci i młodzieży, gdzie będą psycholodzy, terapeuci środowiskowi, psychoterapeuci. Jest to duży krok w kierunku realnej pomocy dzieciom i młodzieży. Czy w Pani opinii polepszy to sytuację w obszarze pomocy w zakresie pomocy specjalistycznej?

AL: Absolutnie wspieram całą tą reformę oraz aktywnie w niej uczestniczę jako praktyk. Taki pierwszy poziom referencyjny opieki psychologiczno-psychoterapeutycznej mamy w strukturze naszego szpitala. Widzę jak to się przekłada na realną pomoc dla nastolatka, dla rodziny. Często niepokojące sygnały dotyczące funkcjonowania, samopoczucia dziecka zauważa wychowawca w przedszkolu lub nauczyciel w szkole. Nie zawsze uczeń ten wymaga specjalistycznej pomocy lekarskiej, psychiatrycznej lub psychoterapeutycznej. Często ta pomoc na pierwszym poziomie, czyli wsparcie psychologiczne, praca z rodziną w jego środowisku naturalnym, tj. dom, szkoła sprawdza się. Na tym etapie widzimy efekty związane z poprawą funkcjonowania naszego pacjenta, który może się zgłosić za zgodą opiekuna/rodzica do ośrodków pierwszego poziomu referencyjnego. Skierowanie nie jest konieczne. Pomoc na etapie podstawowym tj. diagnozy, oceny funkcjonowania dziecka, nasz pacjent, rodzina uzyskuje. W zależności od wyników tej diagnozy pacjent kierowany jest na dalszy etap pomocy. Jeśli jest potrzeba psychoterapii indywidualnej, czy grupowej czy rodzinnej, taka pomoc w ramach pierwszego poziomu referencyjnego jest również zapewniana. To co jest bardzo ważne i na czym nam wszystkim zależało tworząc tą reformę, to kwestia aby ten rodzaj pomocy był dostępny najbliżej miejsca zamieszkania dziecka/nastolatka oraz jego rodziny. To już się dzieje, jest już ponad 300 takich placówek oraz są zapowiadane kolejne konkursy w poszczególnych oddziałach NFZ, aby tam gdzie są białe plamy ta pomoc była możliwa.

Dziękuję za rozmowę.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

depresja / dzieci / młodzież / psychoterapia
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30