Europejski standard w łuszczycy

O zmianach dla pacjentów z ciężką i umiarkowaną łuszczycą mówi prof. Joanna Narbutt, konsultant krajowa w dziedzinie dermatologii i wenerologii.
Medexpress 2020-09-11 19:18

Długo oczekiwana wrześniowa lista leków dla części pacjentów z ciężką i umiarkowaną łuszczycą może okazać się przełomowa. Klinicyści również chwalą i doceniają Ministerstwo Zdrowia za wprowadzenie do refundacji nowych leków.

Chodzi o inhibitory interleukiny 23, leki od kilku lat stosowane na całym świecie, a których ewidentnie brakowało w Polsce. - Decyzja Ministerstwa Zdrowia jest niezwykle dla nas korzystna i oceniam ją bardzo dobrze. Włączenie inhibitorów interleukiny 23 do całego portfolio leków, którymi możemy leczyć ciężkie postacie łuszczycy, daje nam już praktycznie wszystkie możliwości terapeutyczne w tej chorobie. Są to przełomowe terapie - podkreśla konsultant krajowa w dziedzinie dermatologii i wenerologii prof. Joanna Narbutt. Dla pacjentów jest to ogromna korzyść, szczególnie dla tych, którzy mieli doświadczenia z innymi lekami, ale też dla nowych pacjentów, którzy będą włączani do programu.

Europejski standard

Jak podkreśla prof. Narbutt, dwie grupy chorych będą beneficjentami zmian na liście leków refundowanych: - Pierwsza grupa to pacjenci, którzy przestali już reagować na leczenie innymi lekami, to a teraz uzyskali możliwość leczenia nowymi lekami. Jest też druga grupa pacjentów, która ma jakieś przeciwwskazania albo ograniczenia, aby stosować u nich inne leki i będą mogli korzystać z tych preparatów - mówi profesor i dodaje, że pacjenci będą mieć również poczucie, że są leczeni na łuszczycę w ten sam sposób, jak pacjenci w całej Europie.

Nowa perspektywa życia z chorobą

Prof. Narbutt tłumaczy, że inhibitory interleukiny 23 to leki, które mają dobry profil bezpieczeństwa i wysoką skuteczność, stosunkowo szybko zaczynają działać - W dużej grupie pacjentów jesteśmy w stanie uzyskać poprawę taką, że mają praktycznie czystą skórę, co pozytywnie wpływa na jakość życia chorych.

Łuszczyca bez objawów

Nowe leki dają nadzieję przede wszystkim tym pacjentom, którzy stracili efekt terapeutyczny po innych lekach. Jest to szansa na uzyskanie zdrowego, dobrego życia, bez objawów choroby. Największym beneficjentem jest pacjent, ale lekarze również zyskują nowe narzędzia lecznicze. - Obecnie możemy dobierać leki do pacjenta, bardziej indywidualnie, nie jesteśmy ograniczeni do jednego, dwóch, trzech leków, ale mamy już duży asortyment - mówi prof. J.Narbutt.

Zwykłe życie

Dzięki nowym lekom komfort życia chorych będzie nieporównywalnie większy, a ponadto pacjenci będą mieć poczucie, że możliwości terapeutyczne w naszym kraju nie odbiegają od możliwości terapeutycznych w Europie. - Nie będzie to stygmatyzowało polskiego pacjenta, że czegoś nie ma. Jest to kwestia doboru leku, rozmowy i wspólnej decyzji podjętej z lekarzem - podsumowuje prof. Narbutt.

PDF

Zobacz także