Firmy farmaceutyczne przeciwko zmianom w ustawie refundacyjnej

131717240
Fot. Thinkstock
Nowelizacja ustawy refundacyjnej, nad którą pracuje Ministerstwo Zdrowia, zawiera kontrowersyjną dla przemysłu farmaceutycznego propozycję nowego tzw. paybacku, czyli mechanizmu zwrotu kosztów w systemie refundacyjnym.
Medexpress 2017-06-14 11:36

W toku prac nad nową ustawą refundacyjną pojawił się pomysł zmiany kształtu paybacku, czyli obciążania firm farmaceutycznych kosztami przekroczenia budżetu na refundację leków przez NFZ. Taki mechanizm głównie obciążałby krajowe firmy, co mogłoby się odbić negatywnie na ich kondycji, a co za tym idzie – na produkcji leków. W konsekwencji mogłoby to prowadzić do braków w aptekach.

– Co roku Narodowy Fundusz Zdrowia tworzy plan finansowy, w którym są zaplanowane wydatki na refundację. Jeżeli ten poziom zostanie przekroczony, wówczas tropione są firmy farmaceutyczne, których leki sprzedały się w większych ilościach. Muszą one zwracać nadwyżkę finansową do budżetu. Na tym polega payback – wyjaśnia Zdzisław Sabiłło, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Payback służy kontroli wydatków ponoszonych przez Fundusz. Zakłada on, że jeżeli koszty refundacji leków i terapii przekroczą poziom finansowy, który założył NFZ, wtedy nadwyżkę muszą pokryć firmy farmaceutyczne na określonych wcześniej zasadach.

– To rozwiązanie jest sprawiedliwe, kiedy zwiększone koszty wydatków na leki ponoszą solidarnie zarówno budżet, jak i wszystkie firmy farmaceutyczne. Zwyżka wydatków wcale nie musi wynikać z nagannych działań, ale na przykład z większej liczby zachorowań na dane schorzenie, np. w przypadku epidemii grypy konsumpcja leków rośnie. Obecne rozwiązanie zakłada, że połowa przekroczenia spoczywa na barkach budżetu państwa, czyli NFZ, a połowę pokrywają firmy farmaceutyczne – mówi Zdzisław Sabiłło.

Źródło: newseria

PDF

Zobacz także