Blogosfera Medexpressu

Recepty wystawiane przez nową grupę zawodową Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta


Pielęgniarki Cyfrowe 2019-07-31 09:18
Codziennie zgłaszane są kłopoty z realizacją recept pielęgniarskich w aptekach, ponieważ w wielu systemach aptecznych pielęgniarki figurują jako nieuprawnione do udzielania tego świadczenia!

19 lipca 2019 r. Sejm uchwalił ustawę o wdrażaniu rozwiązań e-zdrowia.

Zgodnie z zapisem asystenci medyczni będą mogli wystawiać e-recepty.

Ustawa wprowadza możliwość:

  • upoważniania asystentów medycznych przez pracowników medycznych do wystawiania w ich imieniu e-recept i e-skierowań,

  • wprowadzenia nowych funkcjonalności Internetowego Konta Pacjenta oraz wygaszania Zintegrowanego Informatora Pacjenta,

  • rozszerzenia zakresu stosowania publicznej aplikacji mobilnej na systemy teleinformatyczne oraz

  • rozszerzenia katalogu osób uprawnionych do wystawiania recept w ramach programu „Leki 75+”

  • udostępniania elektronicznej dokumentacji medycznej oraz danych przetwarzanych w rejestrach.

Dzięki ustawie możliwe stanie się także:

  • wdrożenie e-recepty transgranicznej,

  • otrzymanie bezpłatnych leków w ramach programu 75+ także od lekarza specjalisty i przy wypisie ze szpitala,

  • założenie w placówce podstawowej opieki zdrowotnej Internetowego Konta Pacjenta (IKP) oraz potwierdzenie w niej profilu zaufanego,

  • złożenie zdalnie deklaracji wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej,

  • przeglądanie aktualnej listy podmiotów mających kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia wraz z informacją o zakresie oferowanych usług oraz najbliższym wolnym terminie,

  • złożenie elektronicznie wniosku o wydanie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego,

  • uzyskanie informacji o dopasowanej do potrzeb ofercie badań profilaktycznych finansowanych ze środków publicznych.

Ponadto pacjenci będą mogli:

  • otrzymać SMS-a lub e-maila o wycofanych z obrotu lekach, które wykupili w aptece,

  • skorzystać z rejestracji w placówce medycznej przy pomocy aplikacji mObywatel,

  • zrealizować e-receptę przy użyciu e-dowodu osobistego,

  • mieć dostęp do IKP na urządzeniu mobilnym i ocenić za pomocą interaktywnej ankiety jakość usług medycznych sfinansowanych przez NFZ.

Nowe przepisy umożliwią:

  • wprowadzenie mechanizmu automatycznie określającego poziom odpłatności leków na e-recepcie na podstawie wskazania medycznego,

  • wydłużenie okresu realizacji e-recepty do 360 dni,

  • automatyczne udostępnienie zawartych w platformie e-zdrowie danych pacjenta lekarzom przyjmującym.

Dzięki zmianom nastąpi rozszerzenie katalogu osób objętych tzw. receptami pro familiae o osoby pozostające we wspólnym pożyciu oraz o dalszych członków rodziny.

Rozporządzenie umożliwi lekarzowi prawo wyboru między refundowanymi odpowiednikami w przypadku leków określonych w obwieszczeniu refundacyjnym.

Powyższe zmiany są niezbędne, ale co z poradą pielęgniarską?

Czy przejmą ją farmaceuci…?

Poszerza się kompetencje innych zawodów medycznych zapominając o brakach ułatwień dla pielęgniarek.

W e-rewolucji Ministerstwa Zdrowia oprócz asystentów medycznych pomyślano także o farmaceutach.

W skierowanym właśnie do konsultacji publicznych projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty zaproponowano, że aptekarze poprowadzą opiekę farmaceutyczną jako świadczenie

gwarantowane.

Oznacza to, że farmaceuci za opiekę nad określoną liczbą pacjentów dostaną wynagrodzenie z NFZ.

W ramach opieki nad pacjentem, aptekarz:

  • wykona przegląd leków, jakie przyjmuje chory,

  • udzieli porady, co do zakupu odpowiednich farmaceutyków bez recepty i przepisze kolejne w ramach kontynuacji farmakoterapii, którą wcześniej zlecił lekarz,

  • będzie mógł zlecić pacjentowi podstawowe badania diagnostyczne, zmierzyć ciśnienie, czy ciężar ciała. A w razie potrzeby skonsultuje się z lekarzem pierwszego kontaktu, czy nawet specjalistą pod warunkiem uzyskania dostępu do historii choroby podopiecznego.

Farmaceuci muszą mieć więc wgląd w internetowe konto pacjenta (IKP), co obecnie jest problemem, gdyż niewiele osób zakłada internetowe konto.

Obecnie, pacjent ma jedynie dostęp w IKP do informacji z jakich świadczeń opieki zdrowotnej skorzystał i na jaką kwotę zostały wycenione przez NFZ.

Zastanawia fakt, czy farmaceuci również będą zobligowani do ukończenia kursów: ,,badanie fizykalne’’ i ,,ordynowanie leków i wypisywanie recept”, czyli tych, których wymaga się od pielęgniarek po studiach zawodowych, czy specjalizacji?

Czy również będą musieli mieć pisemne zlecenie od lekarza na kontynuacje leków i wyrobów medycznych?

Wracając do porady pielęgniarskiej w AOS. Po wstępnym projekcie z dnia 22 marca 2019 r. utknęła w próżni, a środowisko pielęgniarek wciąż czeka na konkretne decyzje.

W opinii samorządu porada ta powinna być wyceniona jako świadczenie dodatkowo kontraktowane.

Miał być przełom, usprawnienie działania, a zaproponowano skomplikowane, niejasne zasady udzielania świadczeń.

Dodatkowo wprowadzono wymóg zlecenia lekarskiego, odbierając pielęgniarce możliwość samodzielnego decydowania o udzieleniu świadczenia.

Zapoznanie się z dokumentacją, badanie fizykalne, dobór leczenia, wystawienie recepty, uzupełnianie dokumentacji, wystawienie zaświadczenia dla lekarza i odpowiedzialność finansowa przed NFZ, to wszystko powinno zostać wycenione adekwatnie do odpowiedzialności wynikającej z powyższych świadczeń udzielanych przez pielęgniarkę.

Promowane jest e-zdrowie , e-recepty, e-zwolnienia, e-skierowania, a tymczasem pielęgniarki, od kilku lat nie mają podstawowych narzędzi do ich realizacji.

Co więcej, nie mają wsparcia nawet w wypisywaniu wersji papierowych recept. Wiele z nich uskarża się na problem z indywidualnym dostępem do systemu eWUŚ, mimo iż prowadzą indywidualne praktyki pielęgniarskie.

Problem stanowią także niejasne przepisy dotyczące ,,WZORU’’ zlecenia na kontynuacje recept oraz zmieniającą się kilka razy w roku lista refundacyjna.

Codziennie zgłaszane są kłopoty z realizacją recept pielęgniarskich w aptekach, ponieważ w wielu systemach aptecznych pielęgniarki figurują jako nieuprawnione do udzielania tego świadczenia !

Przykładem jest możliwość kontynuacji leków recepturowych przez pielęgniarki, regulowane przez rozporządzenie Ministra Zdrowia, które podważa NFZ. Zgłaszanych jest wiele przypadków wzywania pielęgniarek i położnych do składania nieuzasadnionych wyjaśnień i kontroli w NFZ.

Brakuje wsparcia z każdej strony, z problemami pielęgniarki zostają same sobie.

E- recepta to przyszłość, ale należy zacząć od postaw, które bardzo kuleją.

Bez podpisu elektronicznego z kwalifikowanym certyfikatem, który lekarze otrzymali bezpłatnie, jesteśmy daleko w tyle.

Pielęgniarki i położne, które dziś wystawiają e-recepty w sektorze prywatnym muszą zakupić podpis elektroniczny za własne pieniądze. Koszt pierwszorazowy to średnio 230 zł, a jego odnowienie 120 zł rocznie.

Podobno ma się to zmienić w ,,najbliższym czasie’’….

Czekamy z niecierpliwością, tak jak na podstawowe uprawnienia.

Tymczasem asystenci medyczni i farmaceuci mogą niedługo zacząć działać, a pielęgniarki jak zwykle ….

Potwierdza się w tym wszystkim stare przysłowie : ,, Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta”.

PDF

Zobacz także