Ewa Borek:

Gdzieś między Albanią i Czarnogórą. Polska ochrona zdrowia na przedostatnim miejscu w europejskim rankingu konsumenckim EHCI 2015

Medexpress

Opublikowano 01 lutego 2016, 08:52

logo_MEDEXPRESS_pl Fot. Tomasz Kobosz
Medexpress

Opublikowano 01 lutego 2016, 08:52

Ranking obejmuje 35 krajów z geograficznego obszaru Europy i ma 10-letnią historię. Założeniem tego rankingu było przygotowanie zestawienia 50 najważniejszych z perspektywy pacjentów mierników oceny dostępności, jakości, skuteczności i bezpieczeństwa opieki zdrowotnej. Są one pogrupowane w mierniki oceny przestrzegania praw pacjenta, dostępu do informacji, dostępu do świadczeń, wyników leczenia, dostępu do leków i profilaktyki.
Ranking EHCI w 2015 roku przyniósł pozytywną informację – pacjenci w Europie coraz lepiej oceniają opiekę zdrowotną. Pomimo trwającego od 2008 roku kryzysu i ograniczeń finansowych, a także wyzwania starzejącego się społeczeństwa, nie dochodzi do pogorszenia opieki zdrowotnej i wskaźniki przeżycia w chorobach serca, nowotworowych oraz udarach poprawiają się. Liderem rankingu jest od lat Holandia. Ranking wskazuje, że kraje które przyjęły model bismarckich ubezpieczeń społecznych (Holandia, Belgia, Niemcy, Francja) z wieloma ubezpieczycielami funkcjonującymi niezależnie od świadczeniodawców lepiej zaspokajają potrzeby zdrowotne pacjentów. Po latach prowadzenia obserwacji rozwiązań przyjmowanych przez kraje europejskie jak na dłoni widać, które z rozwiązań zdają egzamin. Można się uczyć od Finów jak się pozbyć kolejek, od Macedonii jak wdrażać systemy informatyczne e-zdrowia, od krajów bałtyckich jak poprawić opiekę zdrowotną w warunkach ekonomicznego kryzysu a od Holendrów jak stale doskonalić i rozwijać bardzo dobrze ocenianą opiekę zdrowotną.
Dla Polski ranking nie przynosi dobrych wiadomości. Polska pozycja w rankingu rokrocznie się osuwa, punktacja z roku na rok jest niższa a w 2015 roku Polska ląduje na przedostaniem 34 miejscu między Albanią i Czarnogórą. To już kolejny rok, kiedy tak wyraźny sygnał alertu dla polskiej ochrony zdrowia napływa ze strony ECHI. W podobnej sytuacji pikowania w dół w międzynarodowych rankingach znalazła się przed laty polska edukacja. Stanowiło to jednak na tyle silny bodziec dla zarządzających tym obszarem, że potrafiono wdrożyć programy naprawcze, które w okresie kilku lat dały takie rezultaty, że z końca rankingu PISA Polska wydobyła się na jego czoło i stała się powszechnym obiektem zainteresowania, że udało się nam dokonać tak istotnych zmian w tak krótkim czasie.
Polska opieka zdrowotna czeka na ten sam scenariusz pilnych i intensywnych reform. Scenariusz żabiego skoku, który następuje wprawdzie z opóźnieniem, ale jest tak długi, że nadrabia wieloletnie zaniedbania i po wdrożeniu systematycznego intensywnego programu naprawczego w wielu obszarach naraz daje szybko widoczny i imponujący efekt. To co trzeba naprawić bardzo dobrze definiuje ranking ECHI – to te wskaźniki, za które dostaliśmy czerwoną kartkę. Było ich ponad 20.

Ranking obnaża czułe punkty polskiej opieki zdrowotnej, ponieważ jako kryteria oceny zostały przyjęte oczywiste i dostępne w innych krajach europejskich elementy systemu. Nie ma w Polsce bardzo potrzebnej pacjentom całodobowej infolinii, informującej o tym co można zrobić w przypadku wystąpienia problemów zdrowotnych. Nie można się zapisać do publicznych świadczeniodawców online bo listy kolejkowe są ręcznie prowadzone przez rejestracje. Nie wiadomo jaka jest skuteczność i bezpieczeństwo leczenia u konkretnych świadczeniodawców ponieważ nie ma ich wiarygodnego rankingu. Czekamy na diagnostykę, czekamy na leczenie, wszystko to sprawia, że w onkologii, gdzie skuteczność leczenia decyduje o przeżyciu, jest ono krótsze niż w pozostałych krajach Unii. W kolejkach do lekarzy i na badania tracimy nie tylko czas ale i lata życia. Ranking EHCI bezwzględnie to wychwycił. Docenił też Czechy, które startowały z podobnego do Polski poziomu ale w latach objętych rankingiem zdołały przebić się jako jedyny kraj postkomunistyczny do średniej ligi europejskiej.
Zostaliśmy w rankingu docenieni za oparcie systemu prawnego ochrony zdrowia na prawach pacjenta, zmniejszenie umieralności z powodu chorób układu krążenia i udarów mózgu, wysoki wskaźnik szczepienia niemowląt, liczbę zajęć z WF w szkołach oraz sprawny system refundacji nowych leków.
Rozwój EHCI przez te lata oraz dbałość badaczy o jakość sprawiły, że stał się on standardem oceny i porównań dla europejskiej opieki zdrowotnej. Ranking HCP wzmacnia pozycję pacjentów jako konsumentów opieki zdrowotnej, podkreśla znaczenie ich opinii w ocenie systemu, wskazuje na dobre rozwiązania i słabości krajowych systemów opieki, zmuszając do przejrzenia się w perspektywie innych krajów europejskich. Dla zarządzających opieką zdrowotną stanowi znakomite narzędzie wskazujące kierunki zmian. Dla organizatorów krajowych rankingów w opiece zdrowotnej wyznacza standard oceny opieki zdrowotnej na poziomie kraju, regionu czy nawet świadczeniodawcy. To właśnie na wzór EHCI powinny być tworzone rankingi szpitali, tak ostatnio popularne w naszym kraju.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

ewa borek / ranking
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31