Dr Tomasz Dzieciątkowski: Izrael zaszczepił ponad 20 proc. obywateli. Jest wzorem dla Polski

Thinkstock/GettyImages
- Należy przyspieszyć tempo szczepień przeciw koronawirusowi w Polsce - powiedział Medexpressowi dr Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Martyna Chmielewska 2021-01-19 13:37

Martyna Chmielewska: Epidemia koronawirusa ciągle trwa i wiele wskazuje na to, że szybko się nie skończy. Na całym świecie odnotowano już ponad 96 mln zakażeń. Pod koniec grudnia ruszyły masowe przeciwko koronawirusowi. Szczepienia są darmowe i dobrowolne. Zaszczepiło się już ponad 495 tys. osób. Jak Pan sądzi, czy w wyniku szczepień, nastąpi spadek zakażeń?

Tomasz Dzieciątkowski: Masowe szczepienia mogą ograniczyć liczbę zakażeń. Obecnie ułamek procenta naszego społeczeństwa jest zaszczepiony. Nie powinno tak być. Wzorem dla nas powinien być Izrael, który zdołał już wszczepić ponad 20 procent swoich obywateli. Należy dążyć do wyszczepienia 150 tysięcy ludzi dziennie. Wtedy miałoby to bardzo poważny skutek w ograniczeniu transmisji wirusa, zwłaszcza kiedy będziemy się zmagać z zakaźnym wariantem brytyjskim. Jest duże prawdopodobieństwo, że do nas trafi. Zdecydowanie należy przyspieszyć tempo szczepień. Wiem, że są problemy z dostawami szczepionek. Cała Europa czeka na rejestrację preparatu AstraZeneca .Obecnie punkty szczepień są czynne od godz. 9 do godz. 14 przez pięć dni w tygodniu. Przy stałych dostawach szczepionek punkty szczepień powinny być czynne 7 dni w tygodniu, praktycznie przez 24 godziny.

M.Ch.: Jak Pan ocenia szansę na przyspieszenie szczepień w Polsce?

T.D.: Wiemy, że Pfizer ograniczył dostawy szczepionek. Preparaty tej firmy nie będą stanowić podstawy programu szczepień w Polsce. Podstawą ma być szczepionka AstraZeneca i niezarejestrowany preparat Johnson&Johnson. Na te szczepionki zostały podpisane umowy przez UE. Liczę na to, że będzie więcej szczepionek. Mam nadzieję, że jak najszybciej zostanie zarejestrowana w UE szczepionka AstraZeneca.

M.Ch.: Na świecie narasta obawa przed nowym wariantem koronawirusa odpowiedzialnym za duży wzrost zakażeń w Wielkiej Brytanii. Wiemy, że nowa mutacja dotarła już do Czech. Prawdopodobnie jest także w Polsce. Jakie ma Pan w związku z tym obawy ?

T.D.: Powinniśmy nosić maseczkę, zachować dystans, myć ręce. Jeśli tego nie zrobimy, to nawet zaszczepienie części personelu medycznego pierwszą dawką niewiele nam pomoże. Pamiętajmy, że od 18 stycznia dzieci z klas I-III wróciły do szkół. Może to spowodować wzrost zakażeń.

M.Ch.: Czy kolejne mutacje koronawirusa mogą sprawić, że szczepionka przestanie być skuteczna?

T.D.: Nie. Obecne szczepionki działają na nowe mutacje. Nowe warianty koronawirusa są zakaźne. W Polsce jest mało osób zaszczepionych. Dlatego możemy spodziewać się nowych zakażeń.

https://www.worldometers.info/coronavirus/country/israel/

PDF

Zobacz także