Jak zapobiegać chorobom wzroku?

O zaleceniach WHO z Jakubem Gierczyńskim z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH rozmawia Renata Furman.
Renata Furman 2017-03-08 09:42

Jak kształtuje się polityka Światowej Organizacji Zdrowia, w kontekście coraz większej zapadalności na choroby wzroku, co wiąże się ze starzeniem się zachodnich społeczeństw i jak ta polityka przekłada się na nasze podwórko?

Światowa Organizacja Zdrowia opracowała szereg dokumentów, z czego, mówiąc w największym skrócie, kilka jest kluczowych, a mianowicie stwierdzenie, że 90 procent upośledzenia i utraty wzroku wynika z chorób przewlekłych narządu wzroku. Czyli, to jest obalenie mitu, że utrata wzroku następuje nagle. 90 procent przypadków to wynik powikłania przewlekłych schorzeń narządu wzroku i przewlekłych schorzeń całego organizmu np. cukrzyca. Druga, kluczowa dana – 80 procent przypadków powikłań (stwierdziła WHO), utraty widzenia, można wyeliminować poprzez stosowanie kompleksowych polityk narodowych w zakresie opieki okulistycznej. Kolejna dana WHO to 25 procent, która pokazuje, że jeśli wdrażamy przez pięć lat kompleksową i skoordynowaną opiekę okulistyczną, budowaną od świadomości, edukacji społeczeństwa, dostępu do badań przesiewowych oraz skutecznego leczenia, i co bardzo ważne, również skutecznego dostępu do rehabilitacji okulistycznej, możemy ograniczyć liczbę powikłań oraz liczbę pacjentów z utratą wzroku o 25 procent. Przenosząc to na grunt polski, WHO zobligowało kraje członkowskie do wdrażania takiej polityki. I tu ukłon w stronę naszych decydentów, ekspertów klinicznych i systemowych, także docenienie roli raportu jaki opracował Instytut Ochrony Zdrowia, który dostarcza dane razem z mapami potrzeb zdrowotnych, prognozami demograficznymi do zbudowania takiego modelu, który wziąłby pod uwagę, że Polacy się starzeją, jak wszystkie pozostałe narody europejskie. I choroby narządu wzroku będą narastać. Poza tym, co zostało znakomicie pokazane w raporcie IOZ, Polska jest pomiędzy krajami rozwiniętymi a rozwijającymi się, jeśli chodzi o zaćmę. To znaczy, że te zaległości w leczeniu zaćmy są zdecydowanie do wyprostowania, czemu będzie służyło, mam nadzieję, również zwiększenie pewnych nakładów na leczenie operacyjne zaćmy. Ostatnia decyzja Ministerstwa Zdrowia to 57 milionów złotych pozwoli na zoperowanie 24 tysięcy dodatkowych pacjentów. Dane dotyczące liczby niepełnosprawnych Polaków z powodu chorób narządu wzroku czyli półtora miliona na tle 4,9, czyli ponad 30 procent, pokazują, że Polacy trafiają na renty, a wiemy z doświadczenia i pracę w Polskim Związku Niewidomych, że te osoby bardzo często chcą pracować i pracują bardzo efektywnie, pod warunkiem, że zostaną poddane rehabilitacji okulistycznej odpowiednio wcześniej, kiedy już są symptomy utraty wzroku, mimo działań medycyny, która w niektórych przypadkach jest bezsilna.

PDF

Zobacz także