Jaki jest wpływ leczenia wspomagającego na skuteczność terapii onkologicznej?

Fot. Jacek Persa
- Leczenie wspomagające to absolutna podstawa w piramidzie postępowania leczniczego w stosunku do pacjenta z chorobą nowotworową - mówi w rozmowie z Renatą Furman prof. Krzysztof Warzocha.
Renata Furman 2016-03-11 08:14

Jaki jest wpływ leczenia wspomagającego na skuteczność terapii onkologicznej?

Uważam, że leczenie wspomagające to absolutna podstawa w piramidzie postępowania leczniczego w stosunku do pacjenta z chorobą nowotworową. Jest może nie tak samo ważne jak leczenie przeciwnowotworowe, ale nie ma współczesnego postępowania przeciwnowotworowego bez właściwie stosowanego leczenia wspomagającego. Walka z nudnościami oraz wymiotami na etapie profilaktyki i skutecznego leczenia jest bardzo istotna. Jeśli jest właściwie prowadzona wpływa na poprawę jakości życia, po drugie wpływa również pośrednio na skuteczność samego postępowania przeciwnowotworowego.

Ale dlaczego jest to tak ważne z punktu widzenia pacjenta? Czy to są tak bardzo uciążliwe objawy uboczne chemioterapii czy radioterapii, że mogą nawet uniemożliwić leczenie?

Jeśli chodzi o nudności i wymioty stopień ich nasilenia bezpośrednio przekłada się również na możliwość prowadzenia skutecznego leczenia przeciwnowotworowego. W sytuacji kiedy te objawy pojawiają się w sposób niekontrolowany może to wręcz zatrzymać i spowodować konieczność odstawienia czasowego, a czasami nawet na stałe, odpowiedniego leczenia przeciwnowotworowego. Profilaktyka i właściwe leczenie tych powikłań ubocznych ma poprawić z jednej strony jakość życia pacjenta, złagodzić jego dolegliwości, z drugiej strony przeprowadzić w sposób optymalny samo leczenie przeciwnowotworowe. W związku z tym leczenie wspomagające szeroko rozumiane, także w zakresie profilaktyki leczenia nudności i wymiotów, jest absolutnie podstawową składową postępowania przeciwnowotworowego u większości chorych. U większości, bo są leki lub strategie terapeutyczne, które niekoniecznie wiążą się z tymi dolegliwościami. Ale zdecydowana większość leków cytostatycznych jest emetogenna. Tu, w naszych działaniach, nie musimy poruszać się w sposób zupełnie na oślep, bowiem wszystkie leki stosowane w onkologii współczesnej są skategoryzowane w grupach, w zależności od ich siły działania emetogennego. Lekarz rozpoczynając terapię u swojego chorego powinien to uwzględnić, przewidzieć w swoich działaniach również właściwą profilaktykę i leczenie, w zależności od tego, jakie leki cytostatyczne będą u chorego zastosowane, następnie modyfikować to swoje postępowanie w tym zakresie, w zależności od tego czy nowe objawy pojawiają się, czy się utrzymują pomimo stosowanego leczenia, czy dołączają się jakieś inne.

Czy standardy postępowania, zalecenia nasze, polskie, jeśli chodzi o profilaktykę przeciw wymiotom i nudnościom są takie same jak zalecenia światowe?

Zalecenia krajowe, praktycznie rzecz biorąc, nie odbiegają od zaleceń światowych. Różnią się w pewnych zakresach, bowiem nie wszystkie leki zarejestrowane, dostępne i refundowane w innych krajach są w równym stopniu refundowane w Polsce. Niektóre nie są refundowane. To w sposób oczywisty i jednoznaczny utrudnia dostęp pacjentów do tych leków. Na szczęście nie dotyczy to większości leków tylko niektórych, w tym o bardzo silnym działaniu antyemetogennym. Ta sytuacja powinna ulec zmianie.

PDF

Zobacz także