Epidemia koronawirusa: Kiła, rzeżączka, HIV - na co chorują użytkownicy portali randkowych?

Thinkstock/GettyImages
O chorobach wenerycznych, na które cierpią osoby korzystające z portali randkowych, pandemii rzeżączki po zakończeniu lockdownu, wizycie u wenerologa - opowiedziała Medexpressowi dermatolog, wenerolog, dr Dorota Nowicka.
Medexpress 2021-01-22 13:00

Dr Dorota Nowicka, dermatolog, wenerolog:

Nie zauważyłam, aby podczas pandemii mniej pacjentów zgłaszało się do wenerologa.

Jeśli będziemy zaniepokojeni z powodu kontaktów seksualnych albo będziemy uprawiać seks bez zabezpieczeń z różnymi partnerami, to powinniśmy udać się do wenerologa.

Wśród pacjentów wenerologa dominują mężczyźni z grupy MSM, czyli mężczyźni, którzy utrzymują kontakty seksualne z innymi mężczyznami. Im mężczyzna ma więcej partnerów, uprawia z nimi seks bez zabezpieczeń, tym większe ponosi ryzyko zachorowania na chorobę weneryczną. Nie brakuje również mężczyzn heteroseksualnych i kobiet. Najczęściej diagnozujemy zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV) czyli kłykciny kończyste, kiłę, rzeżączkę, chlamydiozę.

Wenerolog-dermatolog nie zajmuje się tylko leczeniem chorób przenoszonych wyłącznie drogą płciową. Zajmuje się także zmianami skórnymi w okolicach intymnych. Pacjenci, u których wystąpią zmiany skórne często chodzą do różnych lekarzy. Trafiają do ginekologa, urologa, chiruga- proktologa, laryngologa. Dermatolodzy-wenerolodzy znający specyfikę zmian skórnych i śluzówkowych, mogą pomóc pacjentom cierpiącym na wspomniane dolegliwości. Pacjenci chorują na takie choroby jak: liszaj twardzinowy, liszaj płaski. Są to przewlekłe, zapalne zmiany skóry, całkowicie niezakaźne. Nie zawsze są one łatwe do rozpoznania.

PDF

Zobacz także