Komórki macierzyste nadzieją dla chorych na SM?

Thinkstock/GettyImages
Przeszczep komórek macierzystych może zmniejszyć stopień niepełnosprawności u osób ze stwardnieniem rozsianym - wykazali naukowcy. Czy czeka nas przełom?
Tomasz Kobosz 2018-03-19 16:16

W badaniu wzięło udział 102 pacjentów z rzutową postacią SM z USA, Wielkiej Brytanii, Szwecji i Brazylii. Nico ponad połowę (52 osoby) poddano transplantacji krwiotwórczych komórek macierzystych (HSCT), pozostałych zaś standardowemu leczeniu.

Po roku okazało się, że w grupie leczonej za pomocą HSCT nawrót objawów miał tylko jeden pacjent, a po kolejnych dwóch latach – łącznie trzech chorych.

Wyniki wyglądały zupełnie inaczej w grupie kontrolnej, leczonej w klasyczny sposób. W czasie pierwszego roku obserwacji rzut choroby wystąpił u 39 spośród 50 badanych. W okresie trzyletnim nawroty pojawiały się u 60 proc. pacjentów z grupy kontrolnej.

Co więcej, w grupie, która otrzymała przeszczep komórek macierzystych odnotowano zmniejszenie się stopnia niepełnosprawności.

Badana nowa metoda polega na zniszczeniu wadliwych składników układu odpornościowego pacjenta za pomocą chemioterapii, a następnie podaniu mu uprzednio pobranych z jego krwi i szpiku „zdrowych” komórek macierzystych, z których następnie powstają prawidłowe komórki odpornościowe – nieatakujące osłonek mielinowych neuronów.

Koszt przeszczepu HSCT to w Wielkiej Brytanii ok. 30 tys. funtów, czyli mniej więcej tyle, co roczna cena niektórych leków stosowanych w stwardnieniu rozsianym.

Źródło: The Telegraph

PDF

Zobacz także