Krew pępowinowa kryje lek na chorobę Alzheimera?

Thinkstock / Getty Images
Naukowcy ze Stanford University odkryli białko, które w spektakularny sposób poprawia sprawność starzejącego się mózgu. W największym stężeniu występuje ono we krwi pępowinowej.
Tomasz Kobosz 2017-04-20 11:03

Zespół prof. Josepha Castellano ze Stanford University w Kalifornii porównał niektóre właściwości krwi pępowinowej oraz pobranej od osób młodych (ok. 22. roku życia) oraz starszych (średnio ok. 66. roku życia). Badacze zauważyli, że krew pępowinowa zawiera zdecydowanie najwięcej białka o nazwie TIMP2, a z wiekiem poziom tej proteiny w osoczu obniża się.

Naukowcy podali następnie wyciągi z surowicy krwi myszom w wieku odpowiadającym „ludzkiej” pięćdziesiątce. U gryzoni, które otrzymały surowicę z krwi pępowinowej, zaobserwowano dramatyczną poprawę pamięci i tempa uczenia się.

Myszy te bez porównania szybciej niż wcześniej opanowywały drogę przez nowy labirynt i lepiej ją zapamiętywały. Oznacza to, że polepszyło się u nich funkcjonowanie hipokampu – części mózgu odpowiedzialnej m.in. za procesy pamięciowe. Co więcej, u myszy tych pojawiły się zachowania godowe typowe dla osobników młodszych.

Poprawę, choć nie tak spektakularną, zanotowano także u myszy, które otrzymały plazmę od osób w wieku 22 lat. Nie zmieniła się natomiast sprawność umysłowa myszy, którym podano surowicę sześćdziesięcioparolatków.

Naukowcy powtórzyli eksperyment. Tym razem myszom wstrzyknięto samo białko TIMP2, w takich stężeniach, w jakich występuje ono we krwi osób młodych, starszych oraz we krwi pępowinowej. Sprawność mysich mózgów zmieniła się w taki sam sposób, jak w pierwszej części badania, co w zasadzie potwierdziło, że to właśnie białko TIMP2 odpowiada za zaobserwowany efekt.

Dla pewności, w trzecim etapie doświadczenia, gryzoniom zaaplikowano osocze krwi pępowinowej celowo pozbawione TIMP2. Zgodnie z przewidywaniami – nie było żadnej poprawy zdolności poznawczych.

Autorzy badania nie są pewni, w jaki sposób białko TIMP2 usprawnia działanie hipokampu. Wiadomo jednak, że może ono blokować enzymy z grupy tzw. metaloproteinaz macierzy pozakomórkowej. To może być właściwy trop, ponieważ niektóre z nich odgrywają rolę w patogenezie choroby Alzheimera.

Źródło: New Scientist

PDF

Zobacz także