Mówmy o zaawansowanym raku piersi!

Thinkstock/GettyImages
Debata publiczna o raku piersi skupia się przede wszystkim na profilaktyce i na wczesnych etapach choroby, a pacjenci z zaawansowanym nowotworem wciąż zmagają się z brakiem informacji o możliwościach leczenia i nowych terapiach.
Tomasz Kobosz 2017-11-30 13:37

Postrzeganie raka piersi znacząco zmieniło się na przestrzeni ostatnich lat, dzięki kampaniom edukacyjnym i badaniom profilaktycznym, które zwiększyły świadomość kobiet. Raka piersi udaje się wykryć wcześniej, a dzięki postępowi medycyny leczenie jest skuteczniejsze. Dotyczy to głównie wczesnego stadium raka piersi. Rozsiany rak piersi ciągle pozostaje obszarem wymagającym poprawy w zakresie polityki zdrowotnej. Sytuacja pacjentów nie tylko w Polsce, ale i w Europie wymaga w dalszym ciągu zmian systemowych, wypracowania niezbędnych rozwiązań, ale także – edukacji.

Niewystarczająco szybki postęp?

W ostatnim dziesięcioleciu nastąpił postęp w leczeniu większości nowotworów. O zaawansowanym raku piersi można już mówić jak o chorobie przewlekłej. ­– Z jednej strony możemy wykrywać raka wcześniej, zwalczać choroby i skuteczniej radzić sobie z niepożądanymi skutkami. Z drugiej strony, pomimo wyższej zapadalności na raka, wskaźniki śmiertelności w krajach Europy Zachodniej spadły i utrzymują się na stałym poziomie – mówi dr Katalin Boér, Head of Department, St. John Hospital and the North-Buda Unification Institution Oncology Department Hungary.

Dlaczego zatem postęp jest niewystarczająco szybki? Dr Boér podkreśla wagę edukowania społeczeństwa, w którego świadomości nie istnieje rozróżnienie między pierwotnym a zaawansowanym rakiem piersi. Tymczasem są to dwie różne choroby, które wymagają innego leczenia. Funkcjonuje opinia, że raka piersi we wczesnym stadium zaawansowania można wyleczyć, ale zaawansowany rak piersi to już wyrok. Postęp w leczeniu następuje powoli, dlatego temat ten nie leży w odpowiednim stopniu w obszarze zainteresowań mediów i społeczeństwa.

Miejscowe nowotwory są zwykle uleczalne. 5-letni czas przeżycia dotyczy nawet 80% chorych. We wczesnych stadiach celem terapii jest usunięcie guza pierwotnego oraz komórek nowotworowych, które mogą być obecne w innym miejscu w ciele. Terapia ogólnoustrojowa (chemioterapia lub endokrynologiczna) może zaatakować mikroskopijne komórki nowotworowe, które pozostały w ciele po usunięciu guza, zapobiegając nawrotom i zwiększając szanse wyleczenia. Inaczej jest w przypadku choroby przerzutowej. Tutaj 5-letnie przeżycie wynosi zaledwie 15 i 25% – tłumaczy dr Boér i podkreśla, że udało się oswoić wczesną postać raka piersi, ale jego zaawansowana postać wciąż pozostaje tematem tabu.

Rak piersi w Polsce

Rak piersi jest obok raka płuca najczęściej występującym nowotworem wśród kobiet i jedną z najczęstszych przyczyn zgonu u chorych na raka. W Polsce diagnozowanych jest co roku ponad 17 tys. kobiet, z czego ponad 5 tys. umiera. 70% kobiet ma hormonozależnego, HER2-ujemnego raka piersi. U 30–40% pacjentek leczonych we wczesnym stadium raka piersi może dojść do nawrotu choroby i przerzutów odległych. 5–6% nowotworów piersi jest pierwotnie diagnozowanych w zaawansowanym stadium choroby.

Ja zmienić te statystyki?

Niestety, obecne dokumenty strategiczne rządu, takie jak Narodowy Program Zwalczania Chorób Nowotworowych, nie odnoszą się w ogóle do zaawansowanego raka piersi, czego skutkiem jest celowanie głównie we wczesne stadia tej choroby – zapobieganie chorobom nowotworowym przez promowanie zdrowego stylu życia oraz prowadzenie regularnych badań profilaktycznych.

Kolejnym dużym problemem jest także brak refundacji leków dla chorych z zaawansowanym hormonozależnym HER2-ujemnym typem raka. Do tej pory najważniejszym celem było przedłużenie tym pacjentkom życia.

Drugim celem, który obecnie staje się równie istotnym, jak pierwszy, jest utrzymanie odpowiedniej jakości życia. W tym mieści się zarówno zmniejszenie albo w ogóle zniesienie objawów, dolegliwości związanych z chorobą, ale również takie przygotowanie strategii i postępowania, które zapewni kobiecie życie zbliżone lub takie samo jak przed leczeniem. Średnia długość przeżycia pacjentek z zaawansowanym rakiem piersi wynosi ponad 4 lata. Wiele kobiet może żyć znacznie dłużej.

W fazie przerzutowej celem terapii jest opóźnienie postępu choroby, przedłużenie życia, kontrola objawów i poprawa jakości życia. Aby osiągnąć te cele potrzebny jest dostęp do skutecznych metod leczenia przy minimalnej toksyczności – konkluduje dr Boér.

PDF

Zobacz także