NICE: W sepsie najważniejszy jest czas

Tomasz Kobosz

Opublikowano 13 marca 2017, 13:35

Fot. Thinkstock / Getty Images
Tomasz Kobosz

Opublikowano 13 marca 2017, 13:35

Autorzy proponowanych wytycznych podkreślają, że w przypadku podejrzenia sepsy, pacjent powinien zostać niezwłocznie zbadany pod kątem specyficznych objawów rozwijającej się posocznicy. Jeśli lekarz podstawowej opieki zdrowotnej lub ratownik medyczny stwierdzi obecność takich symptomów, chory powinien niezwłocznie trafić do szpitala, gdzie - po weryfikacji diagnozy przez specjalistę - powinien w ciągu godziny – otrzymać antybiotyki oraz nawadnianie drogą dożylną.

Jeśli lekarz GP lub personel karetki ma podstawy przypuszczać, że pacjent nie trafi do szpitala w czasie poniżej godziny, antybiotyki powinny zostać podane niezwłocznie - sugerują eksperci NICE.

- Sepsa może rozwinąć się w bardzo gwałtowny sposób. Jeśli zagrożony nią pacjent nie zostanie w porę zdiagnozowany i nie rozpocznie się leczenie, to może się to skończyć tragicznie – ostrzega prof. Gillian Leng, zastępca szefa NICE.

– Każda śmierć z powodu sepsy to tragedia. Zbyt często niepokojące objawy nie są zauważane na czas. Skuteczność rozpoznawania symptomów zwiastujących sepsę musi ulec w NHS poprawie – powiedział brytyjski minister zdrowia Jeremy Hunt.

W 2015 roku, jak wynika z raportu National Confidential Enquiry into Patient Outcome and Death, 40 proc. brytyjskich pacjentów, którzy trafili na izby przyjęć lub oddziały ratunkowe z sepsą, nie została zbadana przez specjalistę dostatecznie szybko, a u 29 proc. antybiotyki włączono zbyt późno.

Źródło: Pharma Times

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

sepsa / NICE / Wielka Brytania
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31