Nie tylko zdrowie zależy od szczepień

Fot. Getty Images/iStockphoto
Światowa Organizacja Handlu (WTO) zrzeszająca ponad 350 związków zawodowych ponawia apele do polityków o zrzeczenie się patentów na szczepionki przeciw COVID-19.
Medexpress 2021-10-14 11:44

Organizacja przypomina, że jeśli nic w tej sprawie się nie zmieni, to pewne jest, że czeka nas spotęgowanie kryzysu w łańcuchu dostaw i, jak mówią eksperci- „ekonomiczne samookaleczenie”.
W zeszłym tygodniu Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF) ostrzegł, że w ciągu najbliższych pięciu lat światowa gospodarka może ponieść koszty w wysokości 5,3 biliona dolarów, jeśli świat nie zlikwiduje ogromnej różnicy w liczbie szczepień między gospodarkami rozwiniętymi a biedniejszymi narodami.


Rządy Indii i RPA wezwały kraje rozwijające się do złagodzenia zasad regulujących własność intelektualną szczepionek i innych narzędzi wykorzystywanych do zwalczania pandemii, takich jak sprzęt do testowania. Wśród krajów, które sprzeciwiają się zrzeczenia praw patentowych są m.in. Wielka Brytania, Niemcy, Szwajcaria i pod ich adresem kierowane są ostre słowa krytyki. Unia Europejska uważa, że inwestycje w rozwój szczepionek są wspierane, gdy własność intelektualna jest chroniona i dlatego sprzeciwia się postulatom WTO.


Członkowie WTO są zaniepokojeni tym, że wielu z 11 milionów pracowników, których reprezentują w 113 krajach, wciąż nie ma wystarczającego dostępu do szczepionek. Ostrzegają, że globalny system transportowy stanie w obliczu nieuchronnego zagrożenia załamaniem, jeśli nie zaszczepi się wystarczającej liczby pracowników. Jednym z powodów, dla których łańcuchy dostaw są zagrożone, jest to, że tylko 31 procent z 1,4 miliona marynarzy na świecie zostało zaszczepionych. A to właśnie ta grupa odgrywa kluczową rolę w światowym handlu, biorąc pod uwagę, że 90 procent towarów przewożonych jest drogą morską. Oznacza to, że ponad 100 000 pracowników statków towarowych pozostaje na morzu poza okresem obowiązywania ich umów. Szacuje się, że 14 000 osób „utknęło” w ten sposób na ponad 11 miesięcy.


Giganci farmaceutyczni twierdzą, że odstąpienie od praw patentowych na szczepionki to jedno – drugą ważną kwestią jest posiadanie umiejętności, wiedzy i surowców do wytwarzania tych preparatów. Firma Pfizer, która współpracowała z BioNTech przy opracowywaniu szczepionki, twierdzi, że produkcja szczepionki jest niezwykle złożona, wymaga 280 różnych materiałów lub komponentów z 19 różnych krajów. W liście otwartym na początku tego roku dyrektor naczelny Pfizera, Albert Bourla, napisał, że największym ograniczeniem w rozwoju produkcji był niedobór wysoko wyspecjalizowanych surowców. Moderna i Pfizer twierdzą, że nie pozostały obojętne na problem dostępności szczepionek i podjęły znaczne wysiłki, by dostarczyć je także do krajów biedniejszych.


Jednym z rozwiązań może być przymusowe licencjonowanie technologii firm prywatnych. Jednak to też jest długa i kręta droga.

Źródło: BBC

PDF

Zobacz także