NIK: Nie wszyscy potrzebujący mogli liczyć na paliatywną i hospicyjną opiekę domową

Medexpress

Opublikowano 11 czerwca 2018, 09:11

81175060 Fot. Thinkstock/Getty Images
Medexpress

Opublikowano 11 czerwca 2018, 09:11

Kontrola została przeprowadzona w Kujawsko-Pomorskim Oddziale NFZ. Badany był też największy pod względem kontraktu świadczeniodawca w Województwie. Kontrolą objęto lata 2014-2017 (pierwsza połowa).

Niemal jednej czwartej pacjentów ograniczono liczbę porad lekarskich lub wizyt pielęgniarskich. Nie wszyscy mogli też liczyć na opiekę psychologa lub wykonanie badań USG i RTG.

Kontrola przeprowadzona w Bydgoszczy wykazała, że mimo, iż w Kujawsko-Pomorskiem z roku na rok nakłady rosną, wciąż istnieją niedobory, o czym świadczy coroczne zgłaszanie świadczeń ponadlimitowych. Nie jest też możliwe dokładne ustalenie liczby pacjentów, którym ograniczono prawo do godnej śmierci w warunkach domowych, bo oddział NFZ nie prowadzi takich analiz. Od trzech lat - ze względu na zniesienie obowiązku prawnego w tym zakresie - nie zbiera też danych o osobach oczekujących na objęcie pomocą.


Kontrola wykazała, że w obecnej sytuacji oddział NFZ w Bydgoszczy nie jest w stanie określić rzeczywistego zapotrzebowania na świadczenia, a w związku z tym optymalnie zaplanować środków na ich zaspokajanie. Kwota przeznaczona w Województwie na opiekę paliatywną i hospicyjną (łącznie blisko 67 mln zł) jest jedną z wyższych w kraju, jednak wciąż nie pozwala na objęcie opieką domową wszystkich potrzebujących.

Ci z pacjentów, którzy zostali objęci domową opieką paliatywną i hospicyjną, otrzymali z reguły świadczenia spełniające podstawowe standardy prawne,

Świadczeniodawca zapewnił też personel medyczny o wymaganych kwalifikacjach i doświadczeniu, a także posiadał odpowiedni sprzęt do sprawowania opieki. Niemniej jednak części pacjentom (siedmiu z trzydziestu, których dokumentację przebadano w toku kontroli) niezgodnie z prawem ograniczono liczbę porad lekarskich lub wizyt pielęgniarskich. Nie wszyscy mogli też liczyć na opiekę psychologa lub wykonanie im badań USG i RTG, zagwarantowanych w ramach opieki paliatywnej i hospicyjnej.

Kontrola wykazała też liczne błędy formalne, które mogły mieć jednak poważne następstwa, np. braki w dokumentacji medycznej, czy świadczenie opieki przez personel lub podwykonawcę niezgłoszonych uprzednio do bydgoskiego oddziału NFZ. Zwłaszcza brak bieżącego prowadzenia kart wizyt stwarzał ryzyko, że po upływie czasu pacjent nie będzie w stanie świadomie ich potwierdzić. W konsekwencji niemożliwa stanie się weryfikacja poprawności udzielania świadczeń. Może generować to też wymierne straty finansowe. W tym kontekście warto przytoczyć przypadek wystąpienia przez świadczeniodawcę do Oddziału NFZ o wynagrodzenie za opiekę nad pacjentem, który w tym czasie nie był nią objęty.

Na szczególnie pozytywne podkreślenie zasługuje fakt, że świadczeniodawca nie ograniczał swoich obowiązków do niezbędnego, ustawowego minimum, lecz z własnej inicjatywy oferował chorym dodatkową pomoc. Niektórzy pacjenci mogli liczyć ze strony opiekunek na m.in. posprzątanie mieszkania, czytanie książek, robienie zakupów, towarzyszenie na spacerach. Kontrolowana firma zatrudniła też pracownika socjalnego, który współpracował m.in. z ośrodkami pomocy społecznej, Policją, ZUS i jedną z organizacji charytatywnych. Dzięki temu pacjenci uzyskali pomoc w rozwiązywaniu różnego rodzaju problemów materialno-bytowych.

Źródło: NIK

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

NIK / opieka paliatywna / senior
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31