Dr Leszek Borkowski

Onkologia: Idziemy powoli do przodu

Dr Leszek Borkowski

Opublikowano 06 kwietnia 2016, 08:14

Fot. Jacek Persa
Dr Leszek Borkowski

Opublikowano 06 kwietnia 2016, 08:14

Leczenie onkologiczne wymaga podejmowania ciągłych modyfikacji nie tylko w obszarze terapeutycznym ale także w organizacyjnym.
Różne prognozy 5-letnie zakładają pojawianie się wielu innowacyjnych leków także w grupie przeciwnowotworowych. Będą one stosowane w leczeniu celowanym w medycynie personalizowanej.
Nasz system opieki medycznej powoli przystosowuje się do nadchodzących zmian.
Może warto przyspieszyć.
Przywołane przez Medexpress stwierdzenie prezesa Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych, że teraz jesteśmy w trójkącie bermudzkim onkologii wydaje się zastanawiające. Takie sformułowanie słyszymy w ustach pana prezesa czasami podającego się za… immunologa, innym razem za… ginekologa, a teraz specjalistę w dziedzinie zjawisk przez naukę nie do końca wyjaśnionych.
Otóż ja nie czuję się zagubiony w czasoprzestrzeni.
Panie Szymonie, szczerze namawiam na podjęcie procesu uczenia się, osobiście polecam studia wyższe, np. Warszawski Uniwersytet Medyczny, co pozwoli na lepsze rozumienie spraw w których zabiera Pan głos.
Pozwoli to być może także na głębszą, pacjencką refleksję nad udzielaniem przez Pana publicznego poparcia dla byłego ministra zdrowia B. Arłukowicza. Przecież to wtedy wygaszono chemioterapię niestandardową /2014 rok / zastępując ją wadliwie skonstruowaną procedurą programu lekowego.

Dzisiaj należy patrzeć na onkologię w kilku płaszczyznach:
- po pierwsze jak utrzymać ją w progresie wraz z narastającą efektywnością kliniczną;
- po drugie jak rozwiązać zwiększające się wymagania finansowe związane z dostępem do nowych leków i nowych metod badania diagnostycznego w pełnym zakresie;
- po trzecie jak współistnieć na styku państwowa służba zdrowia a pacjent jako inwestor indywidualny.
Coraz więcej chorych onkologicznie próbuje przecież samodzielnie zdobywać leki nie refundowane a państwo nie może nie dostrzegać i takich sytuacji.

Badania kliniczne nigdy nie będą jedną z metod leczenia onkologicznego.
Według mnie są one innym nurtem innej rzeki.

• Celem badania klinicznego nie jest służenie pacjentowi a jedynie postępowi nauki w zakresie tematycznym badania.
• Badanie kliniczne produktu leczniczego jest eksperymentem biomedycznym na ludziach z użyciem badanego leku .
• Badanie kliniczne nie jest sprawowaniem opieki medycznej służącej profilaktyce, zachowaniu , ratowaniu i poprawie zdrowia.
• Z badań klinicznych pacjenci-uczestnicy mogą odnosić i czasami odnoszą korzyści w postaci poprawy ich stanu zdrowia.
• Nieprawdą jest, że ryzyko uczestniczenia w badaniu klinicznym jest niewielkie, bo jego wymiar jest niemożliwy do określenia przed wykonaniem eksperymentu biomedycznego zwanego badaniem klinicznym.

Najbezpieczniejsze są badania kliniczne IV fazy o niskim stopniu interwencji, ale w grupie innowacyjnych produktów leczniczych stosowanych w medycynie celowanej stanowią one mniejszość.
Ilość badań klinicznych w Polsce :
• 2004 rok 404 badania
• 2010 rok 409 badań
• 2011 rok 495 badań
• 2012 rok 448 badań
• 2013 rok 423 badania
• 2014 rok 398 badań

A przy okazji tak sobie optymistycznie wybiegam myślą ku czasom, gdy faktycznie chronić będziemy ludzkie życie, za wszelką cenę. W tym, jak rozumiem także życie chorych onkologicznie!
To, Panie Szymonie - nowe pole popisu dla reprezentantów środowiska pacjentów. Będę Pana wysiłki w tej kwestii, jako pacjent z pełną życzliwością i obserwował, i odważnie popierał.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

szymon chrostowski / leszek borkowski
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31