Państwowa Inspekcja Pracy o dyżurach: kary mogą sięgać 30 tys. zł!

Medexpress

Opublikowano 28 lipca 2017, 08:58

178589494 Thinkstock/GettyImages
Medexpress

Opublikowano 28 lipca 2017, 08:58

- Weryfikując umowy cywilnoprawne w szpitalach np. na pełnienie dyżurów, inspektor pracy sprawdza, czy nie noszą znamion stosunku pracy. Jeśli tak jest, to zawieranie umowy cywilnoprawnej w warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika, zagrożonym karą grzywny od 1 tys. do 30 tys. zł. Każdy przypadek jest badany i oceniany indywidualnie, przy uwzględnieniu wszystkich aspektów sprawy - powiedziała nam Danuta Rutkowska, rzecznik PIP.

Okazuje się, że głównie jednak są to umowy zawierane z prywatną praktyką lekarską (kontrakt), z gabinetem lekarza (w którym prowadzi działalność gospodarczą) – w takich przypadkach inspektorzy pracy badają kwestie zapewnienia odpowiedniego odpoczynku.

Jak wynika z danych PIP inspektorzy pracy w 2015 r. skontrolowali 2 718 umów cywilnoprawnych zawartych w 199 podmiotach leczniczych. Nieprawidłowości stwierdzono w blisko 17% skontrolowanych podmiotów (w 2014 r. – 9%, a w 2013 r. – 6%), w większości prowadzących działalność w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne szpitalne i inne niż szpitalne; dotyczyły one 195 zatrudnionych, przy czym z 67 osobami zawarto umowę cywilnoprawną zamiast umowy o pracę pomimo istnienia warunków właściwych dla stosunku pracy. W pozostałych przypadkach pracodawcy zawierali umowy cywilnoprawne z własnymi pracownikami (najczęściej z lekarzami, pielęgniarkami) na świadczenie tej samej rodzajowo pracy, co określona w umowie o pracę. Praca wykonywana przez ww. pracowników (poza normalnymi godzinami pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej) była de facto kontynuowaniem zatrudnienia w godzinach nadliczbowych.

Poza tym kontrole ujawniły przypadki wykonywania przez pracowników medycznych, zatrudnionych w podmiotach prowadzących działalność w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne szpitalne i inne niż szpitalne, ciągłej pracy w tym samym miejscu i tego samego rodzaju na podstawie kilku stosunków prawnych. Inspektorzy stwierdzili, że podmioty lecznicze zawierały umowy z niepublicznymi zakładami opieki zdrowotnej na udzielanie świadczeń zdrowotnych (m.in. pełnienie dyżurów medycznych, wykonywanie czynności pielęgniarki) po godzinach normalnej ordynacji oraz w niedziele, święta i dni wolne od pracy wynikające z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, wskazując w nich pracowników szpitala uprawnionych do udzielania świadczeń. Pracodawcy zawierali również umowy z indywidualnymi praktykami lekarskimi prowadzonymi przez zatrudnionych przez siebie pracowników, m.in. na pełnienie dyżurów medycznych lub lekarskich.

- Należy podkreślić, że problem udzielania przez lekarzy i pielęgniarki świadczeń zdrowotnych na rzecz kontrolowanych podmiotów na podstawie różnych stosunków prawnych, w tym stosunku pracy, z naruszeniem prawa do odpoczynku dobowego i tygodniowego nadal pozostaje nierozwiązany pod względem prawnym. Uregulowanie tej kwestii wymagałoby wprowadzenia zmian systemowych, w tym zmiany przepisów prawa pracy oraz przepisów regulujących wykonywanie zawodów medycznych, m.in. zawodu lekarza, tak by nie budziły istniejących wątpliwości interpretacyjnych i eliminowały możliwość omijania prawa - wskazuje Danuta Rutkowska.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

lekarze / pracownicy medyczni / Państwowa Inspekcja Pracy
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31