Pielęgniarki obawiają się o jakość kształcenia niestacjonarnego

Medexpress

Opublikowano 04 lipca 2019, 13:00

Fot. Thinkstock/Getty
Medexpress

Opublikowano 04 lipca 2019, 13:00

Martyna Chmielewska: W środę odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej. Jak Pani je ocenia?

Mariola Łodzińska: Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych wniosła uwagi do poprawki do ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej ws. urlopu szkoleniowego oraz kształcenia w ramach studiów niestacjonarnych. W sprawie studiów niestacjonarnych żadne nasze uwagi nie zostały uwzględnione. Posłowie nie zgłosili żadnych poprawek. W przypadku urlopu szkoleniowego nasze obawy wzbudził przede wszystkim urlop, który będzie udzielany przez pracodawców. Obawiamy się, że jeżeli pracodawca będzie decydentem, to ze względów organizacyjnych, ekonomicznych, finansowych ten urlop może nie być udzielony. Ponadto zaznaczyłyśmy również, by urlop szkoleniowy został udzielony pielęgniarkom i położnym, które odbywają kształcenie podyplomowe w ramach szkoleń specjalizacyjnych, kursów kwalifikacyjnych i specjalistycznych. Poseł Tomasz Latos wniósł tę autopoprawkę do naszego projektu, dlatego została ona uwzględniona. Jest to mały krok w kierunku uregulowania tych kwestii. Z ustawy wynika, że pielęgniarka, które kończy szkolenie specjalizacyjne, może otrzymać 28 dni bezpłatnego urlopu. Pielęgniarka, która przygotowuje się do egzaminu ma prawo do sześciodniowego bezpłatnego urlopu. Jednak pracodawcy nie korzystają z tych możliwości. Jeśli rzeczywiście o urlopie będzie decydował pracodawca, to obawiamy się, że nie będzie on funkcjonować zgodnie z oczekiwaniami naszego środowiska i porozumieniem zawartym 9 lipca zeszłego roku.

M.Ch.: Dlaczego dyrektorzy nie zgadzają się na urlop?

M.Ł.: Pewnie chodzi o kwestie finansowe. Będzie to urlop płatny, tak jak każdy wypoczynkowy. Poza tym minimalne normy zatrudnienia mogą tworzyć obawę o braki kadrowe personelu medycznego.

M.Ch.: Jakie jest stanowisko NRPiP w sprawie możliwości kształcenia?

M.Ł.: Obawiamy się o jakość kształcenia niestacjonarnego. Ministerstwo Zdrowia także informowało, że jakość tego kształcenia pozostawia wiele do życzenia. Jeżeli kształcenie będzie się odbywać w ramach studiów niestacjonarnych, to trudno sobie wyobrazić, żeby ktoś, kto pracuje, uczęszczał na studia w systemie stacjonarnym wieczorowym.

M.Ch.: Co w takim razie z praktykami?

M.Ł.: Niestety, zawód pielęgniarki i położnej to kształcenie teoretyczne i praktyczne. Kto będzie miał nad tym nadzór i kiedy będzie się odbywać? Mamy tu dużo wątpliwości. Ministerstwo Zdrowia chce szybszego uzupełnienia kadr medycznych w Polsce. Obawiamy się, że nie będzie to szło w parze z jakością wykonywanych później świadczeń.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

pielęgniarki / NRPiP / Mariola Łobodzińska
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31