Pierwsza taka ablacja w Polsce

W Zabrzu przeprowadzono dziś pierwszy w Polsce zabieg ablacji punktowej RF (radiofrequency) z wykorzystaniem modelu zwierzęcego i zastosowaniem systemu najnowszej generacji opartym na technologii mapowania 3D.
Tomasz Kobosz 2016-12-16 12:00

Schorzenia układu sercowo-naczyniowego stanowią pierwszą przyczynę zgonów w Polsce. Wiele z nich spowodowanych jest zaburzeniami rytmu serca, czyli arytmią. Jedną z poważniejszych form tego zaburzenia jest migotanie przedsionków, które pięciokrotnie zwiększa ryzyko udaru mózgu i nieleczone może prowadzić do poważnych skutków zdrowotnych a nawet zgonu.

Do najskuteczniejszych metod leczenia migotania przedsionków zalicza się ablację. Jak przyznają eksperci, w Polsce tę formę terapii wykorzystuje się w leczeniu zaburzeń rytmu serca wciąż w zbyt małym zakresie. Nie ma wielu odpowiednio wyszkolonych kardiologów, choć sytuacja stopniowo ulega poprawie – coraz więcej lekarzy szkoli się w elektrofizjologii.

Ablacja polega na wprowadzeniu do serca poprzez wkłucie w żyłę udową specjalnych elektrod. Elektrody są połączone z komputerem. Dzięki niemu lekarz może prawidłowo ocenić czynność elektryczną serca i precyzyjnie zlokalizować miejsce wywołujące arytmię. Po zlokalizowaniu podłoża arytmii, nieprawidłowo funkcjonującą tkankę mięśnia sercowego rozgrzewa się prądem zmiennym o częstotliwości radiowej - tzw. ablacja RF (radiofrequency). Prąd rozgrzewa tkankę do 48-55 stopni i niszczy ją. Pożądanym efektem tego zabiegu jest niewielka blizna, która traci swoje właściwości elektryczne (przewodzące) i przestaje być źródłem zaburzeń rytmu serca.

Szkoleniowe zabiegi ablacji w Śląskim Parku Technologii Medycznych Kardio-Med w Zabrzu wykonano z wykorzystaniem elektroanatomicznego systemu Ensite Precision – narzędzia nowej generacji, pozwalającego na wykonywanie skomplikowanych zabiegów ablacji zaburzeń rytmu serca w znacznie krótszym czasie i zwiększającym ich bezpieczeństwo. Działanie systemu pozwala na stworzenie trójwymiarowej geometrycznej mapy serca przy jednoczesnym tworzeniu map potencjałowych i czasowych badanych struktur serca. Analiza otrzymanych danych pozwala precyzyjnie zidentyfikować podłoże arytmii i zlokalizować obszar odpowiedzialny za jego powstanie. System zaprojektowano w taki sposób, by maksymalnie skracać czas zabiegu, zwiększać łatwość użycia narzędzia i skuteczniej leczyć pacjentów.

Zabieg ablacji arytmii odbył się w ramach kursów praktycznych I edycji Szkoły Elektrofizjologii Klinicznej powołanej przez Sekcję Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Wzięło w nim udział ośmiu kursantów.

– To niezmiernie ważne, by dać lekarzom możliwie najlepsze warunki do rozwoju wiedzy teoretycznej i szkoleń praktycznych, dlatego Zarząd Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego podjął inicjatywę stworzenia Szkoły Elektrofizjologii Klinicznej – mówi dr hab. n. med. Oskar Kowalski, kierownik Pracowni Elektrofizjologii i Stymulacji Serca w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, przewodniczący Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. – Pierwszą edycję Szkoły skierowaliśmy do kardiologów elektrofizjologów będących na początkowym etapie kariery zawodowej. Przyświecała nam idea stworzenia jednolitego standardu edukacyjnego pod auspicjami towarzystwa naukowego. Dotychczas nie było w Polsce tego rodzaju systemu szkolenia dedykowanego tej grupie lekarzy – tłumaczy dr Kowalski.

Źródło: materiały prasowe

PDF

Zobacz także