Placówki niepubliczne pod lupą śledczych

Tomasz Kobosz

Opublikowano 07 grudnia 2017, 13:56

Thinkstock/GettyImages
Tomasz Kobosz

Opublikowano 07 grudnia 2017, 13:56

Kontrole, które obejmą nie tylko prywatne szpitale i przychodnie, ale także firmy ubezpieczeniowe działające w sektorze medycznym, mają dać odpowiedź na pytanie, czy potrzebne jest rozszerzenie kompetencji Care Quality Commission (CQC) - instytucji monitorującej jakość opieki w brytyjskich szpitalach i przychodniach.

Większe uprawnienia CQC miałyby pomóc w skutecznym zapobieganiu sytuacjom takim, jak szokująca sprawa Iana Patersona, chirurga z Manchesteru, skazanego niedawno na 20 lat więzienia za rozmyślne szkodzenie pacjentom.

Patersonowi, który pracował w m.in. prywatnych szpitalach należącym do firm Bupa i Spire Healthcare, udowodniono celowe, ciężkie uszkodzenia ciała 17 pacjentów, ale łączna liczba osób poszkodowanych w wyniku jego działań wyniosła 750.

Skazany lekarz szkodził im na różne sposoby. Jednych poddawał wielokrotnym operacjom raka, którego nie było. Innym z kolei wycinał istniejący nowotwór tylko częściowo, co prowadziło do bardzo szybkiej wznowy. W wielu przypadkach działał tak, aby spotęgować cierpienia chorych.

Na czele rozpoczynającej teraz pracę komisji stanął… anglikański biskup Norwich - Graham James.

- Rozmiar krzywd wyrządzonych pacjentom przez Patersona zrodził wiele poważnych pytań, które wciąż pozostają bez odpowiedzi. Dobro wszystkich pacjentów, niezależnie od tego, czy leczą się w ramach NHS, czy w sektorze prywatnym, będzie celem nadrzędnym naszego dochodzenia. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, działając w interesie zarówno osób poszkodowanych [przez Patersona], jak i ogółu brytyjskich pacjentów – powiedział biskup James.

Źródła: BBC News / The Independent

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

Wielka Brytania / dochodzenie / śledztwo
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28