Posłowie upominają się o pielęgniarki

Fot. Thinkstock / Getty Images
Chodzi o wynagrodzenia pielęgniarek.
Medexpress 2017-08-23 07:54

Posłowie Marek Sowa, Monika Rosa, Marek Ruciński, Katarzyna Lubnauer złożyli interpelację w sprawie stawek dotyczących wynagrodzenia pielęgniarek.

Chodzi o ustawę o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

"Ustawa ta, wywołała ogromne emocje i wielkie zaniepokojenie, szczególnie w środowisku pielęgniarek. Jak wiadomo, w ciągu 10-15 lat zdecydowana większość pielęgniarek, które dzisiaj posiadają kwalifikacje, odejdzie z rynku pracy, ze względu na osiągnięty wiek emerytalny. W świetle zaproponowanych zmian związanych ze stopniowym wprowadzaniem podwyżek, wiele z nich nie będzie miało możliwości z nich skorzystać. Poczucie niesprawiedliwości budzi również niejasna klasyfikacja wykształcenia. Pielęgniarki, które dzisiaj mają 45, 50, 60 lat kończyły licea medyczne. W większości są to osoby, które zdobyły licencjat, często ponosząc wysokie koszty wykształcenia.

(...)

Jednak, jak wynika z dostępnych analiz, średni wzrost wynagrodzenia zasadniczego (w ciągu najbliższego 2,5 roku) dla pielęgniarek i położnych w grupie 8 - "pielęgniarka i położna ze specjalizacją” jest przewidziany w wysokości 268 zł brutto, a średni wzrost wynagrodzenia zasadniczego dla pielęgniarek i położnych w grupie 9 - "pielęgniarka i położna bez specjalizacji” jest przewidziany w wysokości 127 zł brutto. Są to kwoty, które z całą pewnością nie spowodują uatrakcyjnienia wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej w Polsce.

Szereg wątpliwości i niejasności budzi również zawarty w ustawie sposób zaszeregowania zawodu pielęgniarki i położnej, a szczególnie pielęgniarek/położnych legitymujących się wykształceniem wyższym licencjackim, które w ustawie nie jest traktowane jako wykształcenie wyższe.

Jak podnoszą pracownicy podmiotów leczniczych oraz organizacje związkowe, proponowane rozwiązania w żadnej mierze nie realizują postulatu dochodzenia do godziwego poziomu wynagrodzeń w służbie zdrowia, jak również nie spełniają głównego celu, jakim powinno być z jednej strony stopniowe zmniejszanie dysproporcji płacowej pomiędzy poszczególnymi grupami zawodowymi, z drugiej - systemowe zwiększanie płac dla wszystkich pracowników.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

Jaki współczynnik będzie mieć pielęgniarka z wykształceniem wyższym magisterskim i specjalizacją?
Jaki współczynnik będzie mieć pielęgniarka z wykształceniem wyższym magisterskim bez specjalizacji?
Jaki współczynnik będzie mieć pielęgniarka z wykształceniem wyższym licencjackim i specjalizacją?
Jaki współczynnik będzie mieć pielęgniarka z wykształceniem wyższym licencjackim bez specjalizacji?
Jaki współczynnik będzie mieć pielęgniarka z wykształceniem średnim i specjalizacją?
Jaki współczynnik będzie mieć pielęgniarka z wykształceniem średnim bez specjalizacji?
O ile wzrośnie wynagrodzenie każdej grupy zaszeregowania na przestrzeni najbliższych 5 lat (w rozbiciu rocznym)?" - pytają ministra zdrowia posłowie.

Źródło: Sejm

PDF

Zobacz także