Przełom w terapii przewlekłej choroby nerek u pacjentów z cukrzycą typu 2

Fot. Getty Images/iStockphoto
Podczas odbywającego się w dniach 12-15 kwietnia br. w australijskim Melbourne kongresu Międzynarodowego Towarzystwa Nefrologicznego (ISN) ogłoszono szczegółowe wyniki badania CREDENCE. Medexpress jest pierwszym polskojęzycznym medium, które je przedstawia.
Tomasz Kobosz 2019-04-16 13:56

Przewlekła choroba nerek (ang. chronic kidney disease – CKD) to wieloobjawowy zespół chorobowy, który jest następstwem zmniejszenia się liczby czynnych nefronów. Według definicji KDIGO 2012 jest to utrzymująca się ponad 3 miesiące nieprawidłowość budowy lub czynności nerki mające znaczenie dla zdrowia.

CKD jest chorobą cywilizacyjną. Szacuje się że dotyka ona nawet 600 milionów ludzi na całym świecie, w tym około 4,3 mln w Polsce. U osób dotkniętych CKD stwierdza się obniżoną średnią długość życia i jego niższą jakość, a także znacznie zwiększone ryzyko chorób układu krążenia i innych niekorzystnych skutków zdrowotnych.

Przewlekła choroba nerek może rozwijać się przez 20-30 lat bez żadnych symptomów. Sygnały, które mogą świadczyć o tym, że niedomagają to m.in. uczucie przewlekłego zmęczenia, trudności z koncentracją, słabszy apetyt, nocne skurcze nóg, problemy ze snem, suchość i swędzenie skóry oraz częste oddawanie moczu, szczególnie w nocy (nokturia).

Ponad 3 mln chorych z CKD (na świecie) wymaga dializoterapii, a liczba ta, jak się szacuje, wzrośnie do ponad 5 mln w 2030 roku. Wysoki koszt leczenia nerkozastępczego stanowi wyzwanie dla budżetów służby zdrowia w krajach Unii Europejskiej. Istnieje zatem pilna potrzeba opracowania nowszych metod leczenia CKD w cukrzycy.

– Prawie połowa wszystkich chorych na cukrzycę typu 2 rozwija przewlekłą chorobę nerek, co naraża ich na wysokie ryzyko niewydolności nerek i chorób układu krążenia, a także wpływa na ich jakość i długość życia, nawet przy najlepszej obecnie dostępnej opiece i terapii. Ta niezaspokojona potrzeba zdrowotna diabetyków była dla nas powodem zainicjowania przełomowego badania CREDENCE – mówi prof. Vlado Perkovic z University of New South Wales w Sydney oraz dyrektor George Institute for Global Health Australia.

Randomizowane, podwójnie zaślepione, wieloośrodkowe badanie fazy III CREDENCE (Canagliflozin and Renal Events in Diabetes with Established Nephropathy Clinical Evaluation) było pierwszą próbą kliniczną, w której oceniano, jak podawanie kanagliflozyny - leku z grupy flozyn, tj. inhibitorów kotransportera sodowo-glukozowego 2 (SGLT2) – wpływa na ryzyko progresji przewlekłej choroby nerek oraz na ryzyko rozwoju powikłań ze strony układu krążenia, w tym niewydolności serca, u osób z cukrzycą typu 2 i CDK.

Skuteczność i bezpieczeństwo stosowania kanagliflozyny, jako dodatku do standardowej terapii chorych na cukrzycę typu 2 i CKD, porównywano w badaniu CREDENCE z placebo.

Głównym celem badania było wykazanie wyższości kanagliflozyny w porównaniu z placebo w zmniejszeniu ryzyka wystąpienia złożonego pierwszorzędowego punktu końcowego zdefiniowanego jako czasu do podwojenia się stężenia kreatyniny w surowicy, pojawienie się schyłkowej fazy choroby nerek lub zgon z powodu choroby nerek lub zdarzenia sercowo-naczyniowego.

Drugorzędowe punkty końcowe ustalono jako:

  • zgon z przyczyn sercowo-naczyniowych lub wymagająca hospitalizacji zastoinowa niewydolności serca;
  • zgon z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawał mięśnia sercowego niezakończony zgonem lub udar mózgu niezakończony zgonem;
  • podwojenie stężenia kreatyniny w surowicy, schyłkowa niewydolność nerek i zgon z powodu choroby nerek;
  • zastoinowa niewydolność serca;
  • śmierć z przyczyn sercowo-naczyniowych;
  • zgon niezależnie od przyczyny;
  • zgon z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawał mięśnia sercowego niezakończony zgonem, udar mózgu niezakończony zgonem, wymagająca hospitalizacji zastoinowa niewydolności serca, wymagające hospitalizacji zaostrzenie choroby wieńcowej (bez zawału mięśnia sercowego).

Badanie rozpoczęło się w lutym 2014 r. i trwało do października 2018 roku. Wzięło w nim udział 4401 dorosłych pacjentów z cukrzycą typu 2 z 690 ośrodków w 34 krajach na sześciu kontynentach. Kryteria włączenia zakładały m.in., że muszą być to chorzy, u których współczynnik filtracji kłębuszkowej (estimated glomerular filtration rate - eGFR) mieści się w przedziale od 30 do 89 ml/min/1,73 m², co oznacza II (60–89) lub III (30–59) stadium przewlekłej choroby nerek.

Badanie zostało przerwane przedterminowo na początku lipca 2018 r., gdy stało się jasne, że zebrane dane świadczą o wysokiej skuteczności kanagliflozyny w zapobieganiu wystąpienia pierwszorzędowego punktu końcowego. Szczegółowe wyniki zostały ogłoszone 15 kwietnia 2019 roku podczas ISN World Congress of Nephrology w Melbourne oraz jednocześnie opublikowane na łamach „The New England Journal of Medicine”.

Okazało się, że stosowanie kanagliflozyny w badanej populacji wiązało się z istotną redukcją ryzyka schyłkowej niewydolności nerek lub zgonu z powodu choroby nerek lub przyczyn sercowo-naczyniowych o 30% [HR: 0,70; 95% CI:0,59 to 0,82; p<0,0001].

Wyniki badania pokazały też, że kanagliflozyna zmniejsza ryzyko wystąpienia drugorzędowych punków końcowych, w tym:

  • podwojenia się stężenia kreatyniny w surowicy, schyłkowej niewydolność nerek lub zgonu z powodu choroby nerek – o 34% [HR: 0,66; 95% CI: 0,53 do 0,81; p <0,0001];
  • zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawału mięśnia sercowego niezakończonego zgonem lub udaru mózgu niezakończony zgonem – o 20% [HR: 0,80; CI: 0,67 do 0,95; p = 0,0121]
  • zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych lub konieczności hospitalizacji zastoinowej niewydolności serca – o 31% [HR: 0,69; 95% CI: 0,57 do 0,83; p = 0,0001];
  • hospitalizacji z powodu niewydolności serca – o 39% [HR: 0,61; 95% CI: 0,47 do 0,80; p = 0,0003].

– Kanagliflozyna to lek przełomowy, pierwszy od 20 lat preparat, dla którego potwierdzono skuteczność w zakresie spowalniania postępu CKD u pacjentów z cukrzycą i wysokim ryzykiem rozwoju niewydolności nerek. Imponujące wyniki badania CREDENCE będą mieć znaczące implikacje kliniczne w zapobieganiu niewydolności nerek i w poprawie stanu zdrowia i jakości życia milionów pacjentów żyjących z CKD i cukrzycą typu 2 – podkreśla prof. Vlado Perkovic, główny autor publikacji z wynikami badania.

Kanagliflozyna jest lekiem podawanym doustnie, raz na dobę. Działa w mechanizmie niezależnym od insuliny – hamuje w nerkach wchłanianie zwrotne glukozy z moczu, powodując glukozurię, czyli zwiększone wydalanie glukozy wraz z moczem, co przekłada się na zmniejszenie stężenia glukozy w surowicy krwi. Kanagliflozyna została dopuszczona do obrotu w Unii Europejskiej w listopadzie 2013 roku. Jest wskazana w leczeniu osób dorosłych z niedostatecznie kontrolowaną cukrzycą typu 2 jako: uzupełnienie diety i ćwiczeń fizycznych; monoterapia (gdy metformina jest przeciwwskazana) oraz jako uzupełnienie innych leków stosowanych w cukrzycy.

W ubiegłym roku Europejska Agencja Leków (EMA), opierając się na wynikach badania CANVAS, wydała zgodę na rozszerzenie wskazań rejestracyjnych kanagliflozyny o stosowanie w celu redukcji ryzyka poważnych zdarzeń niepożądanych ze strony układu krążenia (zgon z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawał serca, udaru mózgu) u pacjentów z czynnikami ryzyka wystąpienia takich zdarzeń.

Kanagliflozyna nie znajduje się na liście leków refundowanych w Polsce.

PDF

Zobacz także