Coraz mniej krwiodawców

ThinkstockPhotos-465377229
Thinkstock/GettyImages
Brytyjskie banki krwi apelują o zgłaszanie się osób, które chciałyby zasilić coraz szczuplejsze szeregi krwiodawców. W ciągu ostatniej dekady liczba Brytyjczyków oddających krew spadła aż o 40 proc. Dlaczego?
Tomasz Kobosz 2015-06-09 21:38

Brytyjskie banki krwi apelują o zgłaszanie się osób, które chciałyby zasilić coraz szczuplejsze szeregi krwiodawców. W ciągu ostatniej dekady liczba Brytyjczyków oddających krew spadła aż o 40 proc. Dlaczego?

Wielkość zapasów krwi w brytyjskich bankach niebezpiecznie się zmniejsza. Eksperci z NHS Blood and Transplant przyczyn tej sytuacji szukają przede wszystkim w tym, że dziś ludzie nie mają czasu na wizytę w centrum krwiodawstwa. Inne powody to rosnąca popularność wyjazdów do egzotycznych krajów, a także zwiększająca się liczba tatuaży. Oba te powody wykluczają z grona potencjalnych dawców.

Braki w zdobywaniu nowych krwiodawców oznaczają to, że czynni dawcy muszą oddawać więcej krwi, aby utrzymać poziom zapasów na bezpiecznym poziomie. Policzono, że aby sprostać temu zadaniu, w tym roku krew musi oddać 204 tys. ludzi.

Poprawie sytuacji nie sprzyja niski poziom wiedzy na temat krwiodawstwa wśród mieszkańców Wysp. Prawie połowa ankietowanych przez NHS Blood and Transplant była przekonana, że gdy pacjent w szpitalu potrzebuje krwi, to NHS prosi o pomoc jego rodzinę i znajomych. Nie jest to prawa. To dlatego ważna jest wielkość zapasów krwi w bankach.

Co więcej, 13 proc. ankietowanych było przekonanych, że nauka poszła na tyle do przodu, że szpitale są w stanie produkować „syntetyczną” krew.

W badaniu eksperci pytali również o powody dla których ludzie nie oddają krwi. Najczęściej odpowiedzi dotyczyły panicznego strachu przed igłami (22 proc.). Ale 27 proc. osób stwierdziło, że oddawanie krwi to słuszna rzecz, jednak nigdy jakoś im nie było po drodze do przyjechania na miejsce. Z kolei 21 proc. ankietowanych jest przekonana, że nie mogłaby oddawać krwi z przyczyn zdrowotnych (co w części przypadków nie musi być prawdą).

Zgodnie z obowiązującymi w UK przypisami, centra krwiodawstwa nie mogą pobrać krwi od:

  • osób z kaszlem, infekcją gardła, przeziębieniem itp.,
  • kobiet w ciąży i w okresie do 6 miesięcy od porodu,
  • pacjentów przyjmujących antybiotyki (oraz do 7 dni od zakończenia terapii tymi lekami),
  • osób, które w ciągu ostatniego roku chorowały na zapalenie wątroby lub wystąpiła u nich żółtaczka,
  • osób które w ciągu ostatnich 4 miesięcy sprawiły sobie tatuaż, semi-permanentny makijaż lub poddały się innym procedurom kosmetycznym, w trakcie których wykonuje się nakłuwanie skóry igłami,
  • mężczyzn, którzy w ciągu ostatnich 12 miesięcy uprawiali seks z mężczyznami (nawet przy zastosowaniu prezerwatywy),
  • osób, u których wykonywano zabiegi akupunktury w ciągu ostatnich 4 miesięcy,
  • osób blisko spokrewnionych z chorym na chorobę Creutzfelda-Jakoba,
  • osób leczonych w przeszłości wyciągiem z ludzkich przysadek,
  • biorców krwi – niezależnie od przyczyn podania im krwi, jeśli miało to miejsce po 1980 r.
  • osób, które w ciągu ostatniego roku uprawiały seks z prostytutką,
  • osób, które kiedykolwiek wstrzykiwały dożylnie jakikolwiek narkotyk.

 Źródła: MojaWyspa, ITV News

PDF

Zobacz także