Pielęgniarki: Ostatni alarm dla Ewy Kopacz

GAM_1427
Od momentu powołania Ewy Kopacz na urząd prezesa Rady Ministrów, pani premier nie spotkała się ze środowiskiem pielęgniarek i położonych - żalą się pielęgniarki.
Edyta Hetmanowska 2015-06-10 08:05

GAM_1427

Od momentu powołania Ewy Kopacz na urząd prezesa Rady Ministrów, pani premier nie spotkała się ze środowiskiem pielęgniarek i położonych - żalą się pielęgniarki.

Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych dostrzegając drastyczną sytuację zabezpieczenia społeczeństwa w świadczenia pielęgniarek i położnych, wystosowała do Ewy Kopacz dotychczas pięć listów z prośbą o spotkanie. Przez osiem miesięcy kierowania polskim rządem premier nie odpowiedziała na zaproszenie.
Pielęgniarki, pamiętając wydarzenia z 2007 r., kiedy Ewa Kopacz była największym sojusznikiem i wsparciem dla polskich pielęgniarek i położnych, czują się rozczarowane biernością i brakiem działań ze strony premier.
Opieszałość dziwi podwójnie ze względu na sytuację - w świetle najnowszych prognoz NRPiP już za 5 lat Polacy zostaną pozbawieni profesjonalnej opieki pielęgniarskiej i położniczej. Średnia wieku pielęgniarek w Polsce to 48 lat, a już w 2022 r. będzie to 50 lat. Liczba pielęgniarek na 1000 mieszkańców w Polsce wynosi 5,4 - to jeden z najniższych wskaźników w Europie. Za 7 lat liczba pielęgniarek i położnych w Polsce zmniejszy się o 54 tys.
- Jeżeli polski rząd z Ewą Kopacz na czele nie podejmie natychmiastowych działań, polskie społeczeństwo czeka katastrofa. To nie dotyczy nas - pielęgniarek i położnych - tylko wszystkich Polaków, każdego dnia pozbawiani jesteśmy opieki z powodu malejącej liczby pielęgniarek i położnych - komentuje sytuację prezes NRPIP Grażyna Rogala-Pawelczyk.

Polacy biorą sprawy w swoje ręce w celu zapewnienia ochrony własnego zdrowia i swoich najbliższych podpisując recepty, które zostaną przekazane polskim decydentom, w tym Ewie Kopacz. Akcja odbywa się w ramach ogólnopolskiej kampanii społecznej „Ostatni dyżur” zainicjonowanej przez NRPiP. Recepty można podpisywać on-line pod adresem www.ostatnidyzur.pl.

Akcja zbierania petycji będzie odbywać się w całej Polsce. Na najbliższe tygodnie zaplanowany jest cykl konferencji „Ostatni dyżur”, które będą̨ okazją do promowania kampanii w regionach i spotkań z politykami.

G. Rogala-Pawelczyk,Ostatni dyzur

Źródło: materiały prasowe

PDF

Zobacz także