Świecące piwo na celowniku FDA

Źródło: Facebook/The Odin
Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków sprzeciwia się sprzedaży zestawów do domowego warzenia piwa, które świeci pod wpływem ultrafioletu. W czym problem?
Tomasz Kobosz 2016-12-13 22:20

Czym sprzedawany przez małą kalifornijską firmę ODIN „domowy browar” różni się od zwykłych tego typu zestawów, od dziesięcioleci legalnie używanych w USA? Chodzi o szczyptę DNA świecącej meduzy. W zestawie jest też szczegółowa instrukcja, jak genetycznie zmodyfikować drożdże, by wprowadzić do ich komórek geny odpowiedzialne za wytarzanie białka, które w promieniach UV emituje zielonkawe światło.

I to właśnie to białko zaniepokoiło FDA. Zdaniem Agencji – nie wiadomo, czy jest ono bezpieczne dla zdrowia. FDA uznało je za barwnik dodawany do produktu spożywczego, a więc coś, co podlega federalnym regulacjom. Fluorescencyjne białko meduzy nie znajduje się jednak na liście substancji dopuszczonych do stosowania w żywności, producent powinien więc wystąpić do FDA z wnioskiem o stosowną zgodę. Do tej pory jednak tego nie zrobił.

Wygląda jednak na to, że nie będzie miał wyjścia. W opisanej sytuacji uprawnienia Agencji pozwalają nawet na konfiskatę sprzętu używanego do produkcji „nie całkiem legalnych” produktów spożywczych. Jeśli jednak fluorescencyjna proteina uzyska aprobatę FDA, świecące piwo może stać się rynkowym przebojem – jego produkcją na dużą skalę zainteresował się już browar Inoculum Ale House z Florydy.

Źródło: BuzzFeed

PDF

Zobacz także