W oczekiwaniu na RTR resort przedsiębiorczości pomaga Ministerstwu Zdrowia w negocjacjach

Medexpress

Opublikowano 19 pazdziernika 2018, 07:53

Fot. Getty Images/iStockphoto
Medexpress

Opublikowano 19 pazdziernika 2018, 07:53

31 grudnia br. wygasają decyzje refundacyjne około 3 tysięcy leków obecnych na liście refundacyjnej. Ministerstwo Zdrowia prowadzi negocjacje ich cen, aby podpisać nowe umowy. Wytwórcy leków alarmowali już wcześniej, że są zaniepokojeni nieuwzględnianiem przez komisję negocjacyjną Ministerstwa Zdrowia ich aktywności gospodarczej. Tymczasem ustawa refundacyjna mówi, że minister zdrowia ustala urzędową cenę zbytu leku, biorąc pod uwagę działalność inwestycyjną firmy na terenie Polski oraz w innych krajach UE. Resort zdrowia nie wie jednak, które firmy taką działalność prowadzą. Dlatego Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii postanowiło pomóc. - Staramy się reprezentować interesy przemysłu farmaceutycznego w relacji z Ministerstwem Zdrowia. Przekazaliśmy wskazówki, które pomogą zidentyfikować partnerów polskiej gospodarki – poinformowała Beata Lubos z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

Ile razy można obniżać?

Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego podkreśla, że przedłużenie decyzji refundacyjnych krajowych firm na dotychczasowych warunkach nie oznaczałoby strat dla NFZ, a byłoby realizacją zapowiedzi RTR z Polityki Lekowej. - Kiedy nasz lek zostaje wpisany na listę refundacyjną, od razu z urzędu musi mieć cenę o 25% niższą niż ma taki sam już obecny na liście. W konsekwencji taka konkurencja obniża ceny wszystkich producentów. Firma PEX PharmaSequence wyliczyła, że rocznie z tego tyłu generujemy w budżecie NFZ oszczędności w wysokości środków przeznaczanych na program leków dla seniorów. Ceny tych samych leków negocjujemy już po raz czwarty. Nie możemy obniżać ich w nieskończoność. Średnie dopłaty pacjentów do naszych leków są o 24 proc. niższe niż do identycznych odpowiedników zagranicznych – wylicza. - Oczywiście, pojawiają się producenci z Azji, którzy oferują taniej. Ale my zatrudniamy ludzi w Polsce i musimy ich godziwie wynagradzać. Mamy inne normy ochrony środowiska i Polska jest dla nas rynkiem priorytetowym. Dlatego nigdy nie będziemy w stanie zaoferować cen azjatyckich. Jednak kupowanie leków od krajowych wytwórców ma inne korzyści. Gwarantuje bezpieczeństwo lekowe, bo jesteśmy na miejscu. Daje też zatrudnienie dla wysoko wykwalifikowanych pracowników, odprowadzane do budżetu podatki, rozwój nauki przez prace badawcze, a więc i korzyści gospodarcze.

W oczekiwaniu na RTR

Przyjęty przez rząd dokument „Polityka Lekowa Państwa na Lata 2018 -2022” zapowiada wprowadzenie refundacyjnego tryby rozwojowego, czyli narzędzia promującego tych dostawców leków, którzy prowadzą na terenie Polski działalność produkcyjną i naukowo-badawczą. Krzysztof Kępiński z GSK podkreśla, że zapowiedź RTRu jest argumentem dla centrali jego firmy, aby produkować w Polsce kolejne leki. – Udało się przyciągnąć do Polski 80 transferów leków. Produkujemy też tu leki chronione patentem. Tylko jednego dnia w naszej polskiej fabryce powstaje 8 mln tabletek – wylicza Kępiński. Również największy polski producent leków Polpharma zachęcona obietnicami rządu zainwestowała 2 mld zł w budowę centrum badawczego i fabryki leków biologicznych Duchnicach pod Warszawą. – W Polityce Lekowej dostrzeżono korelację między rozwojem gospodarczym a środkami przeznaczanymi na zdrowie. RTR będzie więc korzystny nie tylko dla Polpaharmy, ale i całej naszej gospodarki – mówi Barbara Misiewicz-Jagielak z Polpharamy.

Beata Lubos z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii zapowiedziała, że jej resort przygotuje rozporządzenie regulujące, kto jest partnerem polskiej gospodarki na potrzeby RTR. - Zależy nam, żeby proces ten był transparenty oparty na obiektywnych danych – zapowiada.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

refundacja / Ministerstwo Zdrowia / RTR / partner polskiej gospodarki
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31