Marek Rękas:

W Polsce średnia wieku operacyjnego leczenia zeza wynosi 18 lat

Medexpress

Opublikowano 11 pazdziernika 2018, 15:04

Fot. MedExpress TV
Medexpress

Opublikowano 11 pazdziernika 2018, 15:04

Martyna Chmielewska: Jakie znaczenie mają badania profilaktyczne u dzieci? Czy mogą one zapobiec w przyszłości takim chorobom jak np. jaskra?

Marek Rękas: Badania profilaktyczne mogą zapobiec w przyszłości takim chorobom jak np. jaskra. Jaskra i zaćma mogą wystąpić od urodzenia. W tym okresie zaćma musi być stwierdzona, bo u dzieci może doprowadzić do trwałego uszkodzenia widzenia. Tak, jak uczymy się od małego chodzić czy mówić, tak samo uczymy się widzieć. Jeżeli na osi widzenia jest zaćma, to układ nerwowy nie uczy się widzenia. Dlatego zaćmę trzeba stwierdzić jak najwcześniej. Tak naprawdę w pierwszym roku życia dziecka musi być zoperowana, zwłaszcza jeżeli jest obuoczna.

M.Ch.: Co się stanie, jeśli usuniemy zaćmę w późniejszym okresie?

M.R.: Jeśli usuniemy zaćmę w późniejszym okresie, to będziemy mieli problem z ośrodkowym układem nerwowym, który nie będzie rozpoznawał - widział. Z kolei im wcześniej stwierdzimy jaskrę wrodzoną i zaczniemy ją leczyć, tym lepsze będą efekty. W pierwszym roku życia człowieka powinien być wykonany skryning, czyli badanie przesiewowe w celu wykrycia zaćmy i jaskry. Natomiast w później, tj, w ciągu trzech lat dzieci powinny być badane z powodu pojawiającej się akomodacji, czyli zaczynają interesować się przedmiotami i bawić się nimi z bliska. W tym okresie przy wadach wzroku, szczególnie nadwzroczności może dochodzić do niedowidzenia i zezowania. Stwierdzenie wady wzroku i jej skorygowanie poprzez przynajmniej korekcję okularową doprowadza do sukcesu. Dzięki temu nie wykształca się niedowidzenie i dziecko może normalnie funkcjonować. Jeżeli tego nie zrobimy we wczesnym etapie życia dziecka, to wadę wzroku najczęściej stwierdzamy na poziomie 6-7 lat, kiedy dziecko idzie do szkoły.

M.Ch.: Wtedy są już widoczne konsekwencje…

M.R.: Tak. Widzenie kształtuje się w pierwszym okresie życia. Jeśli u sześcioletniego, siedmioletniego dziecka stwierdzimy wadę wzroku np. nadwzroczność albo zezowanie, to będzie już za późno na całkowite wyleczenie wady. Do końca życia oko to nie będzie dobrze widziało. Taka osoba możliwe, że w przyszłości będzie musiała zrezygnować z pewnych zawodów. Widzenie w początkowym okresie życia dziecka musi ukształtować się na poziomie ośrodkowego układu nerwowego, dlatego problemy te muszą być rozwiązane do 6 roku jego życia. Pacjent, który ma nadwzroczność musi nosić okulary, a ten z zezem musi być odpowiednio prowadzony przez lekarza aż do operacji włącznie. Natomiast w Polsce jest tak, że np. średnia wieku operacyjnego leczenia zeza wynosi 18 lat. Dlaczego? Moim zdaniem dorastający człowiek chce dobrze wyglądać, nie chce nosić okularów i wtedy zeza operuje się z powodów kosmetycznych. Ale kosmetyka nie spowoduje poprawy widzenia w oku, które ma niedowidzenie.

M.Ch.: NFZ poinformował, że są już krótsze kolejki do leczenia operacyjnego zaćmy. Czy zauważył Pan te różnicę?

M.R.: W tamtym roku przeznaczono 120 mln zł na leczenie operacyjne zaćmy. NFZ w tym kwartale dał 60 mln zł więcej na operacje zaćmy. Co roku w Polsce operujemy około 300 tys. osób chorych na zaćmę. Jeśli operowalibyśmy 400 tys. pacjentów, to kolejki zostałyby zniwelowane. W niektórych rejonach Polski nie ma już kolejek do leczenia operacyjnego zaćmy. Jeśli NFZ dofinansuje operacyjne leczenie zaćmy przy jednoczesnych zmianach organizacyjnych w oddziałach, to kolejki zostaną zlikwidowane albo zostaną skrócone do 6 miesięcy. Myślę, że pacjent to zaakceptuje

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

zaćma / jaskra / Marek Rękas
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31