Warszawa: W Szpitalu im. św. Rodziny poród jak w domu

W Szpitalu im. Św. Rodziny w Warszawie powstała sala porodowa w warunkach domowych. Skąd pomysł na tego typu salę? O tym z Pauliną Durką, położną ze szpitala przy ul. Madalińskiego w Warszawie rozmawia Renata Furman.
Renata Furman 2017-02-20 09:27

Czym różni się sala do porodu w warunkach domowych od standardowej sali porodowej?

Różni się przede wszystkim wystrojem, dużą wanną, w której pacjentki mogą spędzić pierwszy okres porodu oraz niestandardowym łóżkiem, bo innym niż na pozostałych salach porodowych. Łóżko jest typowo sypialniane, ale pacjentka może na nim również rodzić. Na sali jest również aparat do osłuchiwania tętna dziecka i możemy zrobić pełny zapis KTG z uwzględnieniem czynności skurczowej macicy. To różni nasz pokój do porodu w warunkach domowych od innych domów narodzin. Pokój ten od innej sali porodowej niczym się nie różni, jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Mamy przy nim zaplecze w postaci dodatkowej sali zabezpieczającej nas w sytuacji, gdy się coś skomplikuje w czasie porodu. Wówczas mamy możliwość przetransportowania pacjentki do tej sali - jest do tego przygotowana. Sala ta jest cały czas w pogotowiu.

Tu odbywają się porody naturalne, właśnie w domowych warunkach. Czy wobec tego podczas takiego porodu pacjentka może otrzymać znieczulenie?

Nie. Jest to poród domowy, a jak wiemy w domu znieczulenia nie ma. Więc tu również nie stosujemy znieczulenia. Pacjentka ma za to możliwości niefarmakolicznego łagodzenia bólu w postaci immersji wodnej, czy nawet przez tzw. gaz rozweselający.

Czy każda ciężarna może odbywać poród w tej sali, czy są medyczne przeciwwskazania?

Jest wiele medycznych przeciwwskazań do obycia porodu w takiej sali chociażby przy chorobach współistniejących przy ciąży, takich jak: nadciśnienie czy cholestaza. Jest szereg przeciwwskazań w postaci chorób czy z powodu przeszłości położniczej np. występujące krwotoki przy poprzednich porodach.

Tu w Szpitalu im. Św. Rodziny macie Państwo standardowe sale porodowe i dom narodzin, gdzie w warunkach luksusowych, ale w pełnym zabezpieczeniu szpitalnym, mogą rodzić kobiety. Wobec tego dlaczego szpital zdecydował się jeszcze na otwarcie tej sali porodów w warunkach domowych?

Bo takie było zapotrzebowanie. Tego oczekiwały pacjentki. Coraz więcej z nich chce rodzić w domu, ale mają obawę, że coś może pójść nie tak, więc wybierają jednak szpital. Mimo to, dopytują się czy jest możliwość skorzystania z takiej sali i dużej wanny. Więc po prostu zrobiliśmy taką salę dla pacjentek.

Czy rodząca w tej sali ma przez cały czas opiekę jednej położnej, dedykowanej dla porodu tej właśnie pacjentki?

Tak. W tej sali rodzą pacjentki z własną położną czyli tzw. indywidualną opieką. Ta opieka jest bardzo indywidualna, bo położna jest cały czas z pacjentką i nie ma przez to ryzyka, że coś zostanie przeoczone. Personel cały czas czuwa przy porodzie.

PDF

Zobacz także