Blogosfera Medexpressu

Dr n. med. Marek Derkacz, MBA Wirus SARS CoV-2 - wśród wirusów wywołujących podostre zapalenie tarczycy


Dr n. med. Marek Derkacz 2020-10-05 06:34
Z uwagi, że większość pacjentów z SARS CoV-2 nie ma żadnych objawów lub przebieg infekcji jest skąpoobjawowy, sugeruje się, by wśród osób z podostrym zapaleniem tarczycy rutynowo wykonywać testy w kierunku zakażenia SARS CoV-2.

Podostre zapalenie tarczycy zwane m.in. chorobą de Quervaina jest najczęstszą przyczyną bólu tarczycy. Szczyt zachorowań przypada pomiędzy 30 a 50 rokiem życia, a choroba pięciokrotnie częściej występuje wśród kobiet.

Jak się szacuje roczna zapadalność wynosi niecałe 5 przypadków na 100 tysięcy osób. Podostre zapalenie tarczycy ciągle należy do chorób o nie do końca poznanej, ale najprawdopodobniej wirusowej etiologii. Chorobę również obserwuje się wśród osób leczonych interferonem alfa z powodu wirusowego zapalenia wątroby typu B i C.

Wśród wirusów, które mogą przyczyniać się do rozwoju choroby najczęściej wymienia się wirusy świnki, grypy, odry, a także wirusa Epsteina Barra, parwowirusa B19, wirusy Coxackie, ECHO oraz adenowirusy.

W dobie towarzyszącej nam już ponad pół roku pandemii pojawiły się pojedyncze opisy przypadków występowania choroby de Quervain w następstwie infekcji wirusem SARS CoV-2.

Obecnie infekcję tym koronawirusem wykryto u niemal 35 milionów osób na całym świecie. W Polsce obecność SARS CoV-2 potwierdzono już u ponad 100 tysięcy osób, z czego zmarło około 2,6% chorych.

O ile wirus charakteryzuje się dość małą ogólną śmiertelnością, to wśród niektórych grup pacjentów może stanowić poważne zagrożenie ich zdrowia i życia. Z kolei z uwagi na nieco zwiększony tropizm do niektórych narządów wydzielania wewnętrznego, w tym do tarczycy, jąder i trzustki – stał się on także przedmiotem zainteresowania i troski o pacjentów wielu endokrynologów na całym świecie.

Podostre zapalenie tarczycy występuje najczęściej jako następstwo wirusowej (rzadziej bakteryjnej, a częściej mieszanej) infekcji górnych dróg oddechowych i cechuje się dość charakterystycznym przebiegiem.

Wśród typowych objawów laboratoryjnych obserwuje się istotnie przyspieszone, niekiedy nawet trzycyfrowe OB oraz wysokie stężenie CRP, przy często prawidłowej lub tylko nieznacznie zwiększonej liczbie leukocytów.

Wśród objawów klinicznych najczęściej wymienia się ból lub dyskomfort szyi, któremu często towarzyszy obecność tkliwego i rozlanego powiększenia gruczołu. Ból tarczycy może dawać dolegliwości w postaci promieniowania do uszu, żuchwy lub potylicy. Niekiedy chorzy skarżą się także na ból w obrębie górnej części klatki piersiowej.

Niektórzy z chorych zgłaszają nasilanie dolegliwości bólowych przy ruchach głowy, przełykaniu lub kaszlu.

Nasilenie bólu zwykle określane jest przez dotkniętych chorobą pacjentów, jako duże. Choć ból może mieć również łagodny charakter, a w rzadkich przypadkach może nie występować wcale.

Ból może dotyczyć wyłącznie jednego płata tarczycy, ból jednostronny obserwuje się u około 25 do 30 % chorych. Częściej jednak ma on charakter migrujący, z wyraźną tendencją do obejmowania obu płatów wraz z cieśnią.

Dość częstym objawem notowanym przez endokrynologów jest występująca przejściowa nadczynność tarczycy (trwająca zwykle od 4 do 10 tygodni), po której zwykle dochodzi do samoistnego wyrównania hormonalnego (eutyreozy), a następnie może dojść do przejściowej, a znacznie rzadziej (u 10-15 % chorych) trwałej niedoczynności tarczycy, będącej następstwem uszkodzenia znacznej liczby tyreocytów i niewielkiego stopnia włóknienia, które bywa następstwem przebytego procesu zapalnego.

Jeśli chodzi o normalizację hormonalnej czynności tarczycy, to następuje ona zwykle w ciągu kilku tygodni do nawet 6 miesięcy od wystąpienia charakterystycznych objawów choroby.

W światowej literaturze pojawia się coraz większa liczba doniesień oraz opisów przypadków podostrego zapalenia tarczycy w następstwie infekcji wirusem SARS Co-V2. Przypadki te dotyczą zwykle wystąpienia choroby de Quervain u osób z bardzo łagodnymi objawami COVID-19.

Z uwagi, że większość pacjentów z SARS Co-V2 nie ma żadnych objawów lub w przebiegu infekcji koronawirusem występują niezbyt nasilone objawy, które są zbliżone do objawów występujących w przeziębieniu (dotyczy to około 80% nosicieli wirusa), wśród osób z objawami sugerującymi podostre zapalenie tarczycy warto rozważyć wykonanie testów w kierunku zakażenia SARS-Cov2, jako przyczyny choroby de Quervain.

Na szczęście problem w chwili obecnej wydaje się mieć jeszcze jedynie charakter incydentalny, jednakże z uwagi na ciągle rosnącą liczbę chorych i zwiększającą się liczbę osób z podostrym zapaleniem tarczycy, wirus SARS CoV-2 powinien znaleźć się wśród patogenów, które mogą zapoczątkować wystąpienie podostrego zapalenia tarczycy.

Stąd konieczność testowania osób w kierunku jego obecności w grupach osób z chorobą de Quervain, wydaje się być jak najbardziej uzasadniona.

PDF

Zobacz także