Witamina C. Dlaczego warto ją stosować bezpośrednio na skórę?

Magdalena Biegańska

Opublikowano 20 sierpnia 2021, 08:23

Fot. Getty Images/iStockphoto
Magdalena Biegańska

Opublikowano 20 sierpnia 2021, 08:23

Od momentu gdy odkryto pozytywne działanie witaminy C aplikowanej bezpośrednio na skórę, uznaje się ją za jeden z najefektywniejszych składników kosmetyków. Można śmiało powiedzieć, że jest to najlepiej przebadany i opisany pod względem skuteczności komponent. Jest niezawodnym antyoksydantem, dodaje skórze blasku, świeżości i rozświetla zmęczoną i niedotlenioną cerę. Pobudza fibroblasty dzięki czemu skóra zachowuje sprężystość oraz jędrność. Ważną jej zaletą jest zdolność do regulowania procesów tworzenia się melaniny. Stosowana regularnie zapobiega powstawaniu przebarwień i niweluje już istniejące.

Rozwój technologii kosmetologicznych pozwolił w znaczący sposób ustabilizować witaminę C z czym na początku jej stosowania był kłopot. To bardzo istotne, bowiem jest to tak naprawdę substancja bardzo wrażliwa na działanie czynników zewnętrznych. Destabilizuje ją światło i wysokie temperatury. Łatwo się utlenia co powoduje, że traci swoja skuteczność i moc. Gdy obniża się stopień jej aktywności zmienia kolor i zapach. Do niedawna w kosmetykach stosowano niemal wyłącznie kwas askorbinowy. Bardzo skuteczny, ale tylko pod pewnymi warunkami. To substancja hydrofilowa, która rozpuszcza się w wodzie, ale nie w tłuszczach. W związku z tym ma ograniczoną zdolność wnikania w warstwę rogową naskórka. Chyba, że kosmetyk, który ją zawiera ma pH 3,5. Skuteczność działania witaminy C zwiększa się dzięki łączeniu jej z rozpuszczalną w tłuszczach witaminą E, która jest równie efektywnym przeciwutleniaczem. Aby zwiększyć aktywność i zdolność do wnikania w głąb skóry, często zamyka się witaminę C w liposomach i nanosomach, co pozwala zachować jej żywotność. Dla zwiększenia skuteczności w kosmetykach stosuje się witaminę C w różnych formułach, najczęściej jako kwas L-askorbinowy 2-Glukozyd, sól sodowa fosforanu askorbylu, etylowy kwas askorbinowy oraz kwas tetraizopalmitoilo-askorbinowy. Dzięki temu można ją dopasować do wrażliwości cery.

Witamina C chroni skórę przed wolnymi rodnikami powstającymi pod wpływem promieniowania UV. Stosowanie kosmetyków, które ją zawierają jest zalecane przez cały rok, nawet latem – co do niedawna budziło kontrowersje. Dziś już wiadomo, że jej nowoczesne formuły nie podrażniają skóry i sprawiają, że nakładana pod krem ochronny na dzień i w ramach silniejszych kuracji na noc doskonale spełnia zadania strażnika chroniącego przed stresem oksydacyjny jakiego skóra doznaje w ciągu dnia. Poza tym chroni przed smogiem, a w niskich temperaturach zapobiega rozkładowi kolagenu i elastyny. Witamina C nie działa natychmiast. Zauważalne efekty odmładzające, pojędrniające czy rozjaśniające wymagają regularnej aplikacji przez co najmniej trzy miesiące. Ma też działanie przeciw zapalne, można ją stosować na niektóre zmiany skórne w tym trądzikowe.

Największe dopuszczalne stężenie witaminy C w kosmetykach to 30 %, ale najczęściej stosowane to 20 i 10 %, choć dla skór nadwrażliwych może ono wynosić tylko 5%. Aby utrzymać stabilność preparatu konieczne jest przechowywanie go we właściwych opakowaniach, które uniemożliwiają działanie światła. Jego skuteczność zależy od stężenia, dlatego najbardziej polecaną formą jest 20% serum. Najczęściej do jego produkcji stosuje się kwas askorbinowy. Serum o wysokim stężeniu witaminy C należy wprowadzać do użytku stopniowo, albowiem w przypadku cery wrażliwej może ono na początkowym etapie podrażniać skórę, powodując szczypanie, swędzenie i zaczerwienienie. Trzeba też być ostrożnym gdy jednocześnie stosowane są kosmetyki z retinolem czy kwasami AHA. Takie połączenie substancji czynnych może okazać się niekorzystne i podrażnić cerę. Przed zastosowaniem serum nalży sprawdzić termin ważności kosmetyku.

Dla cery wrażliwej i skłonnej do podrażnień, przesuszonej, naczynkowej warto wybierać serum w formule olejowej, albo zawierające pochodną witaminy C glukozyd askorbylu, który jest połączony z cząsteczką glukozy. Dzięki takiej budowie cząsteczek ryzyko podrażnienia jest znacznie mniejsze, a aktywne działanie kosmetyku dłuższe. Również etylowany kwas askorbinowy – kolejna forma witaminy C jest znacznie łagodniejszy, wprawdzie dobrze wnika w głąb skóry, ale wymaga długotrwałego stosowania dla osiągnięcia widocznych efektów.

Choć serum działa najszybciej i najefektywniej, to witamina C obecna w innych kosmetykach, mleczkach, kremach, peelingach, tonikach jest również dobroczynna dla skóry. Każdy z nich ma swoje zalety, ale i określoną moc działania. Witaminę C można stosować w ramach kuracji dwa razy do roku, na wiosnę i jesienią, przy okazji zmiany sezonu, albo stale codziennie rano lub wieczorem albo rano i wieczorem. W zależności od stanu i potrzeb skóry regularne stosowanie zalecane jest szczególnie dla osób palących oraz długo przebywających w zamkniętych pomieszczeniach bez dostępu powietrza, oraz stosujących ubogą w owoce i jarzyny dietę, podanych silnemu codziennemu stresowi. Warto po nią sięgać profilaktycznie już od 25 roku życia. A w przypadku cer problematycznych dużo wcześniej. Różne formuły witaminy C są obecne także w produktach przeznaczonych do pielęgnacji cery dotkniętej trądzikiem różowatym i pospolitym oraz do pielęgnacji skóry łuszczycowej.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

witamina c / cera naczynkowa / krem / serum
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31