Blogosfera Medexpressu

Współczesny wizerunek pielęgniarki cz.III


Pielęgniarki Cyfrowe 2018-12-12 10:50
Pielęgniarka obecnie, to równoprawny partner w zespole terapeutycznym, obok lekarza i innych równie ważnych profesji medycznych

Współczesne pielęgniarstwo oparte jest na zupełnie innych założeniach niż ubiegłowieczne. Podkreślana jest istota edukacji zdrowotnej i czynny udział rodziny w opiece nad chorym, a to wielu osobom się nie podoba. A przecież dbanie o zdrowie własne i swoich bliskich, to obowiązek każdego obywatela.

Z całym szacunkiem dla zasłużonych pielęgniarek, czy koleżanek emerytek i wszystkich kształconych przed 1989 roku, to jest zawód, do którego wiele z nas ma predyspozycje, który leży w naszych zainteresowaniach, a nie z potrzeby serca, czy tak często podkreślanego powołania. Według przeprowadzonej ankiety wśród pielęgniarek, prawie 90 % koleżanek i kolegów twierdzi, że pielęgniarstwo nie jest powołaniem, a specjalistycznym zawodem w dziedzinie pielęgniarstwa.

Przez wiele dziesiątek lat opierano się na tych podniosłościach wykorzystując pielęgniarki, jako tanią siłę roboczą. Odwoływano się do sumienia, powołania, humanizmu, czy nawet miłosierdzia. Doprowadziło to do powolnego upadku pielęgniarstwa.

To niezmiernie ciężka fizycznie i psychicznie praca, wymagająca ogromnej wiedzy, obarczona ogromną odpowiedzialnością za ludzkie życie, to codzienna styczność z cierpieniem i śmiercią. Pielęgniarka to też człowiek. A jednak nie ma wsparcia ani psychologicznego, ani dla podratowania zdrowia fizycznego.

Pacjent i jego rodzina często widzi tylko bardzo wąski wycinek pracy pielęgniarki i to, co chce zobaczyć. Osoba nie związana z zawodem nie ma pojęcia, na czym tak naprawdę polega ta profesja.

Bardzo przykro czytać wypowiedzi osób sprowadzających ten zawód wyłącznie do roli pomocniczej, opiekuńczej, podległej lekarzowi i mającej spełniać jego polecenia i wymagania pacjentów i ich rodzin. Pacjenci zewsząd przekonywani do żądania świadczeń wysokiej jakości, są coraz bardziej roszczeniowi, nie zważając na drastyczne braki personelu.

Nie omija nas też z ich strony agresja słowna i fizyczna. Większość społeczeństwa jednak, nie jest świadoma, że pielęgniarka to funkcjonariusz publiczny i znieważenie jej grozi karnymi sankcjami wynikającymi z przepisów prawa. Szacunek do zawodu tli się jeszcze w ludziach w podeszłym wieku, ale to pokolenie już odchodzi...

Pielęgniarki/rze, którzy czynnie pracują w zawodzie, są na skraju wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Średnia ich wieku to 51-53 lata. Nie są już młodzi, chorują, nie mają już tych sił, co kiedyś, a pacjenci i ich rodziny żądają... I jeśli się nic nie zmieni, to niedługo nie będą mieli żądać od kogo...

Pielęgniarstwo umiera, kadra pielęgniarska wykrusza się z każdym rokiem i nie ma pokoleniowego zastępstwa. Pomimo szczerych chęci, pielęgniarki nie są w stanie zapewnić chorym należytej opieki. Jedna pielęgniarka nie jest w stanie „zaopiekować” się, jak to wiele osób nazywa, 40-60 pacjentami i pełniąc dyżur sama, obarczona jest ogromną odpowiedzialnością za bezpieczeństwo powierzonych jej pacjentów, balansuje wówczas na granicy prawa.

Należy również przestać utożsamiać pracę pielęgniarek/rzy wyłącznie z toaletą i basenami, co ostatnio mogliśmy zauważyć w znanym programie TV. Czynności stricte higieniczne, z którymi wizerunek pielęgniarski jest utożsamiany, to zakres obowiązków przede wszystkim opiekuna medycznego, bo taki zawód istnieje… Wykonujemy te czynności, a nawet wiele innych, bo brak rąk do pracy.

Współczesne pielęgniarstwo, z całą mocą należy jeszcze raz podkreślić, ogromnie się różni od tego sprzed lat. Niestety mentalność społeczeństwa, łącznie z decydentami i wiedza o pielęgniarstwie zatrzymała się w ubiegłym stuleciu. Wciąż jesteśmy postrzegani, jak nieroby i mistrzynie w piciu kawy. Jest to obraz bardzo krzywdzący tak potrzebny zawód.

Pielęgniarka obecnie, to równoprawny partner w zespole terapeutycznym, obok lekarza i innych równie ważnych profesji medycznych, bez których proces leczenia chorego nie może przebiegać prawidłowo. Pielęgniarstwo to obecnie dyscyplina naukowa.

Naukową podstawą działań są określone teorie pielęgniarstwa, które są zasobem twierdzeń wyjaśniających postępowanie pielęgniarek. To też szeroka interdyscyplinarna wiedza.

I tak, w przypadku, gdy pielęgniarka uzna zlecenie lekarskie za błędne, zobowiązana jest nawet odmówić jego wykonania.

Analizując przeszłość pielęgniarstwa, możemy zauważyć we współczesności analogię do jego historii, a nawet powrót do trudnych początków zawodu. Wciąż na naszych wynagrodzeniach dokonuje się oszczędności w Ochronie Zdrowia, jest nas coraz mniej i nic nie wskazuje, wbrew przekazom decydentów, żeby miało być lepiej, mimo próby sięgania do obcych zasobów ludzkich zza wschodniej granicy.

Czyżby profesjonalne pielęgniarstwo miało przetrwać tylko niespełna dwa stulecia ?

mgr Joanna Lewoniewska

Zapraszamy do przeczytania poprzednich części:

http://www.medexpress.pl/stereotypowy-wizerunek-pielegniarki-w-polsce-czy-uda-nam-sie-z-niego-wyzwolic-cz-1/72322

http://www.medexpress.pl/wspolczesny-wizerunek-pielegniarki-cz-ii/72379

Źródła:

Kancelaria Sejmu s. 7/74 , 11.06.2018 )

https://pl.wikipedia.org/wiki/Piel%C4%99gniarka

https://pl.wikipedia.org/wiki/Piel%C4%99gniarstwo

http://www.przeglad.amp.edu.pl/uploads/2014/2/172_2_39_2014.pdf

http://www.wmpp.org.pl/pl/

PDF

Zobacz także