Zaawansowane nowotwory skóry: są terapie, ale brak refundacji

Fot. Thinkstock/Getty Images
Do najczęściej występujących złośliwych nowotworów skóry należy rak podstawnokomórkowy (BCC) stanowiący 80 proc. wszystkich rozpoznań oraz czerniak (5 proc.).
Medexpress 2016-11-25 10:12

Nowoczesne terapie dają nadzieję pacjentom z zaawansowanymi czerniakiem i rakiem podstawnokomórkowym. Niestety, nie są refundowane – podkreślali eksperci w trakcie spotkania, które odbyło się w ramach kampanii organizowanej przez Polską Unię Onkologii "Rak skóry - krzyk skóry".

Do najczęściej występujących złośliwych nowotworów skóry należy rak podstawnokomórkowy (BCC) stanowiący 80 proc. wszystkich rozpoznań oraz czerniak (5 proc.)

Prof. Witold Owczarek, przewodniczący Sekcji Onkologicznej Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego, mówił o zaawansowanym raku podstawnokomórkowym - Możliwości terapeutyczne w dniu dzisiejszym dają szansę pacjentom, u których wcześniej nie można było zastosować innych terapii. Takie możliwości daje terapia celowana. W niektórych przypadkach zaawansowanie raka podstawnokomórkowego wynika z faktu, że chory zbyt długo zwlekał z wizytą u specjalisty, ale możemy wyróżnić również grupę pacjentów z rakiem agresywnym lub nawrotowym - tłumaczył prof. Witold Owczarek i dodał, że pacjentom z tą postacią raka, otrzymanie terapii celowanej, daje im szansę. - Poza tym, poza poprawą zdrowotną tych pacjentów, to pamiętajmy też o komforcie, który daje też ta terapia. I problemem w tym przypadku jest brak refundacji.

W przypadku czarniaka statystyki są alarmujące. Rośnie liczba chorych na czerniaki. W skali roku odnotowujemy 8-10 proc. wzrost zachorowań. Wczesne wykrycie zwiększa szanse na skuteczne wyleczenie. Nadzieją dla chorych na zaawansowanego czerniaka jest terapia skojarzona (inhibitory MEK i inhibitory BRAF).

- Co ciekawe, i co jest dosyć wyjątkową sytuacją, nie dość, że to leczenie jest skuteczniejsze, przede wszystkim dlatego, że czas trwania odpowiedzi jest dłuższy, wydłuża przeżycie chorym, dodatkowo jest to o tyle interesujące, że daje mniejsze działanie niepożądane. Zwykle jeśli coś kumulujemy, to, niestety, działania niepożądane też się kumulują. A kiedy stosujemy tę kombinację, działania niepożądane występują w mniejszym odsetku przypadków, a niektóre z nich są mniej nasilone. Póki co, niestety, leczenie skojarzone – kombinacja inhibitora BRAF i MEK w Polsce jest niedostępna, nie jest refundowana, mimo naszych wysiłków, aby tak było. Uważamy, że biorąc pod uwagę wyniki badań klinicznych, podawanie monoterapii, w monoterapii inhibitorów BRAF, poza naprawdę wyjątkowymi sytuacjami klinicznymi, jest nieetyczne. Nie mamy wyjścia i jesteśmy trochę zmuszani do stosowania monoterapii – powiedział dr Marcin Zdzienicki.

Zobacz także: Dr Michał Sutkowski: pacjenci sporadycznie proszą lekarzy rodzinnych o ocenę niepokojących zmian na skórze

PDF

Zobacz także