Zagraniczni lekarze chętniej leczą trudniejszych pacjentów

Fot. Getty Images/iStockphoto
Interniści, którzy studiowali medycynę poza USA, chętniej zajmują się podopiecznymi Medicare o złożonych potrzebach medycznych niż absolwenci uczelni amerykańskich – informuje zespół badaczy z Massachusetts General Hospital (MGH) na łamach „Journal of General Internal Medicine”.
Tomasz Kobosz 2019-02-20 14:31

Badacze wykorzystali informacje z baz Center for Medicare and Medicaid Services (CMS) Physician Compare. Spośród prawie 75 tys. lekarzy chorób wewnętrznych objętych badaniem, 52 proc. było absolwentami krajowych szkół medycznych, 30 proc. ukończyło medycynę za granicą, a w przypadku 18 proc. baza nie zawierała danych o miejscu uzyskania dyplomu.

W analizie zestawiono lekarzy z danymi o ich pacjentach. Posłużono się tutaj wskaźnikiem ryzyka skalkulowanym na podstawie m.in. wieku, płci i historii przebytych schorzeń. Wynik 1 oznacza, że prognozowane koszty opieki nad pacjentem będą zgodne ze średnią Medicare. Z kolei 1,5 pkt. oznacza, że będą one o 50 proc. wyższe niż średnia, itd.

Średnia punktacja dla wszystkich pacjentów Medicare to 1,73. W populacji pacjentów leczonych przez absolwentów uczelni amerykańskich wskaźnik ten wynosił 1,45, podczas gdy podopieczny lekarzy „z importu” mieli ryzyko na poziomie 1,94.

- Zagraniczni absolwenci medycyny stanowią prawie jedną czwartą lekarzy praktykujących w Stanach Zjednoczonych oraz jedną trzecią lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Nie od dziś było wiadomo, że lekarze-imigranci chętniej niż rodzimi doktorzy podejmują pracę w rejonach uboższych lub wiejskich. Nasze badanie pokazało, że częściej mają oni pod opieką pacjentów najciężej chorych – wyjaśnia dr McKinley Glover IV, współautor.

Raport naukowców z MGH może wpłynąć na kształt polityki imigracyjnej USA, autorzy sugerują bowiem, że jej zbyt ostre reguły mogą przyczynić się do pogorszenia dostępu pacjentów Medicare do lekarzy.

- Inne badania wykazały, że amerykański system opieki zdrowotnej w coraz większym stopniu polega na lekarzach wykształconych za granicą. Nasze badanie pokazuje, że zjawisko to jest szczególnie istotne w przypadku najciężej chorych podopiecznych Medicare. (…) Istnieje realna obawa, że restrykcyjna polityka imigracyjna może ograniczyć dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej najciężej chorym i najmniej zasobnym Amerykanom – uważa dr Jason H. Wasfy, jeden z autorów.

Źródło: MNT

PDF

Zobacz także