Lekarze rodzinni piszą do prezydenta. Czy powstrzymają wprowadzenie ustawy?

Alicja Dusza

Opublikowano 28 kwietnia 2014, 15:06

pielęgniarka Fot. Thinkstock/Getty Images
Alicja Dusza

Opublikowano 28 kwietnia 2014, 15:06

Zdaniem lekarzy rodzinnych proponowany przez ministra zdrowia pakiet antykolejkowy zagraża zdrowiu i życiu pacjentów. Czy prezydent powstrzyma proponowane zmiany?

Pomimo tego, że lekarze spotkali się 23 kwietnia z prezydentem RP Bronisławem Komorowskim, nadal uważają, że proponowany przez ministra zdrowia pakiet antykolejkowy przyniesie odwrotny efekt niż zakładano.

„Ministra Zdrowia nie przeraża fakt, że od 1 stycznia 2018 roku możliwość wykonywania funkcji lekarza rodzinnego straci około 3 tysięcy lekarzy posiadających obecnie oświadczenia woli –  czyli deklaracje swoich pacjentów. Pacjenci stracą swoich lekarzy POZ, tylko dlatego, że mają oni inne specjalizacje niż medycyna rodzinna, ogólna, pediatria lub choroby wewnętrzne, bądź nie mają jej wcale” – piszą lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.  

Zdaniem lekarzy ustawa ta sparaliżuje system opieki w POZ. „Jaki jest więc cel nowelizacji tej ustawy? Kogo minister zdrowia chce ukarać, kto na tym straci? Straci przede wszystkim pacjent, bo w wielu miejscach pozostaną placówki bez lekarzy! (…) To będzie dramat dla wszystkich starych i chorych ludzi, którzy obecnie, stojąc w wielomiesięcznych kolejkach do specjalistyki czy szpitala,  mieli chociaż lekarza POZ, który był dostępny, leczył, radził, wspierał  pacjenta i całą jego rodzinę. Zgodnie z tą ustawą wszyscy ci ludzie nie znajdą pomocy na miejscu. Będą musieli szukać pomocy w szpitalu! A tam nie wszyscy są w stanie dojechać!” – alarmują lekarze rodzinni.

Zdaniem lekarzy przez zmianę Arłukowicza dojdzie do końca medycyny rodzinnej.

Źródło: materiały prasowe

Przeczytaj również: Onkolodzy chwalą Arłukowicza

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31