Gdynia: Anonimowy darczyńca przekazał szpitalowi sprzęt za 100 tys.

Mieszkaniec Trójmiasta przekazał Szpitalowi im. PCK W Gdyni aparat Paxman. Tak zwany czepek chłodzący powstrzymuje wypadanie włosów podczas chemioterapii. Urządzenie kosztuje ponad 100 tysięcy złotych.
Paweł Grzybowski 2018-03-01 08:01

Stosowanie podczas chemioterapii aparatu schładzającego skórę głowy, zmniejsza ryzyko wypadania włosów do minimum. Urządzenie sprawia, że naczynia krwionośne, doprowadzające krew wraz z lekiem do mieszków włosowych, zwężają się. Dzięki temu cebulki włosowe są znacznie mniej narażone na uszkodzenie chemioterapią .

Czepiec zakłada się na pół godziny przed podłączeniem chemioterapii, utrzymuje w jej trakcie oraz do półtorej godziny po zakończeniu podawania leków (przyjmowanie chemioterapii trwa najczęściej od 4 do 5 godzin). Paxman schładza płyn wewnątrz czepka do temperatury -5 st. C

Czepki mogą stosować pacjenci w różnym wieku i o różnej budowie ciała. Do dyspozycji są 4 rozmiary czepków z dodatkowym systemem regulacji, który pozwala na dopasowanie do wielkości i kształtu głowy oraz zapewnia komfort podczas używania.

Prezent od anonimowego darczyńcy

Pochodzący z Trójmiasta darczyńca chce zachować anonimowość.

— To dla nas szczególny dar. Wyjątkowy, bo ufundowany przez prywatną osobę — mówi dr n. med. Dariusz Nałęcz, wiceprezes Zarządu Szpitali Pomorskich. — Mamy świadomość, że szczególnie dla naszych pacjentek, włosy to ważny element zewnętrznego wyglądu. Ich utrata niejednokrotnie ma negatywny wpływ na życie zawodowe i towarzyskie pacjentów, powodując obniżenie nastroju oraz negatywne nastawienie, które może mieć swoje odzwierciedlenie w skuteczności leczenia — dodaje.

Źródło: UM Gdynia

PDF

Zobacz także