Czy ozdrowieńcy powinni zaszczepić się przeciw koronawirusowi?

O szczepionkach przeciwko koronawirusowi koncernu Pfizer i BioNTech oraz firmy Moderna - opowiedział Medexpressowi dr Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Medexpress 2020-12-22 16:00

Martyna Chmielewska: Wiemy, że już ruszyły masowe szczepienia przeciwko koronawirusowi. Do użytku zostały dopuszczone szczepionki koncerny Pfizer i BioNTech oraz firmy Moderna. Z tego co wiemy szczepionki te nie zakończyły trzeciej, pełnej fazy badań klinicznych. Czy są skuteczne i bezpieczne dla obywateli?

Tomasz Dzieciątkowski: Badania bezpieczeństwa prowadzone są w pierwszej fazie badań klinicznych. Są skuteczne. Badania drugiej i trzeciej fazy badań klinicznych nie zostały zakończone. A wszystko dlatego, że aby je zakończyć trzeba sprawdzić, jak długo będzie trwać odporność poszczepienna.

M.Ch.: Wiemy, że już pierwszego dnia dwie osoby, którym podano szczepionkę Pfizera zgłosiły działanie niepożądane, tj. wstrząs anafilaktyczny. Czy jest jakaś grupa osób, która nie powinna obawiać się szczepień w związku z działaniami niepożądanymi?

T.D.: W każdej grupie mogą wystąpić działania niepożądane. Należy tu podkreślić, że dwie osoby, u których wystąpił wstrząs anafilaktyczny były potwierdzonymi wielokrotnymi alergikami. Prawie cały czas nosiły ze sobą ampułkostrzykawkę z aminami presyjnymi w celu obniżenia ryzyka wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego.

M.Ch.: Jak Pan ocenia kandydatów na szczepionki. Czym się od siebie różnią? Jakie mają ciekawe cechy?

T.D.: Trudno mi się wypowiedzieć na temat różnic. Jest to tajemnica producentów. Szczepionki koncernu Pfizer i BionTEch oraz firmy Moderna, które zostały dopuszczone do użytku są to szczepionki mRNA. Ze względu na stabilność szczepionka Pfizera powinna być przechowywana w temperaturze -70 stopni Celsjusza. Z kolei szczepionka firmy Moderna nie ma ąż tak rygorystycznych zasad. Może być przechowywana w temperaturze - 20 stopni Celsjusza.

M.Ch.: Dyskusja na ten temat czy ozdrowieńcy powinni się szczepić toczy się w całej Europie. Minister zdrowia Adam Niedzielski w Radiu ZET powiedział: Szczepienie na pewno nie zaszkodzi ozdrowieńcom. Będziemy namawiali ozdrowieńców, żeby też się zaszczepili. A co Pan o tym sądzi?

T.D.: Słuszna polityka. Większość osób, która przeszła zakażenie koronawirusem przeszła je skąpo-objawowo lub bezobjawowo. U tych osób odpowiedź układu immunologicznego jest słabo nasilona i krótkotrwała. W związku z tym dodatkowy kontakt z antygenami podanymi lub wytworzonymi na skutek podania szczepionki absolutnie tym ludziom nie zaszkodzi.

M.Ch.: Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że członkowie rządu powinni zaszczepić się jako pierwsi aby dać dobry przykład obywatelom. Komu według Pana powinna zostać najpierw podana szczepionka?

T.D.: Członkowie rządu, którzy zaszczepiliby się publicznie przeciw koronawirusowi jako pierwsi daliby dobry przykład obywatelom. Może przynajmniej część Polaków uwierzyłaby politykom. Ze względu na przesłanki pragmatyczne uważam, że to personel medyczny powinien otrzymać szczepionkę w pierwszej kolejności.

PDF

Zobacz także