Czy Polska kupi szczepionkę na koronawirusa od Rosjan? Wirusolog odpowiada

Fot. MedExpress TV
Choć Rosjanie nie przedstawili wyników badań drugiej i trzeciej fazy testów klinicznych, to chcą rozpocząć szczepienie obywateli przeciwko koronawirusowi. Na pierwszy ogień mają pójść pracownicy medyczni. Jakie mogą być tego konsekwencje? Czy szczepionka zostanie wprowadzona na rynek innych krajów europejskich. Na pytania odpowiedział Medexpressowi dr Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Martyna Chmielewska 2020-08-10 11:01

Martyna Chmielewska: Stacja CNN poinformowała, że Rosja zamierza najpóźniej do 10 sierpnia rozpocząć szczepienie obywateli nową szczepionką na SARS-CoV-2. Na pierwszy ogień mają pójść pracownicy medyczni. Stanie się tak, choć szczepionka przeszła dopiero dwie fazy testów klinicznych. Jak Pan ocenia działania Rosji? Czy szczepionka, która przeszła dopiero dwie fazy badań klinicznych może być skuteczna i bezpieczna dla obywateli?

Tomasz Dzieciątkowski: Kwestie dotyczące rosyjskiej szczepionki przeciwko SARS-CoV-2 podlegają dyskusji. Rosjanie (informacje dotyczące szczepionki rosyjskiej są spekulacjami medialnymi, nie ma żadnych naukowych danych na temat jej skuteczności) rozpoczęli swoje badania w maju. Mamy początek sierpnia. W marcu Amerykanie i Brytyjczycy rozpoczęli pierwsze próby nad szczepionkami przeciwko koronawirusom. Ich szczepionka dopiero teraz zakończyła pierwszą i drugą fazę badań klinicznych i wchodzi właśnie do trzeciej fazy. Rosjanie twierdzą, że 10 sierpnia będą szczepić obywateli swoją szczepionką. Jest to „naciągane”. Rosjanie w ogóle nie przedstawili wyników swoich badań. Trudno jest stwierdzić, z jaką szczepionką będą mieli do czynienia, czy jest ona bezpieczna, jaka jest immunogenność, czyli wytwarzanie odpowiedzi poszczepiennej.

M.Ch.: Czy inne kraje będą zainteresowane zakupem rosyjskiej szczepionki na koronawirusa? Jak Pan sądzi?

T.D.: Wiele osób pytało mnie, czy Polska mogłaby od Rosjan odkupić szczepionkę. Nie możemy tego zrobić. Szczepionkę będzie dostępna na obszarze Rosji i ewentualnie krajów byłego Związku Radzieckiego. Na pewno nie zostanie ona dopuszczona przez Europejskiej Agencję do stosowania w innych krajach. Żaden lek pochodzący z Rosji nie zostały dopuszczony do obrotu w innych krajach. Rosjanie nie mają wiarygodnej kontroli jakości preparatów, które są oferowane. W związku z tym trudno ocenić ich powtarzalność. Nikt zdrowo myślący w Europie czy Stanach Zjednoczonych nie kupi takiego preparatu

M.Ch.: Choć Rosjanie nie przedstawili wyników badań drugiej i trzeciej fazy testów klinicznych szczepionki na koronawirusa, to chcą szczepić swoich obywateli. Jakie mogą być tego konsekwencje?

T.D.: Prawdopodobnie osoba zaszczepiona takim preparatem nie wytworzy odporności. Choć będzie się jej wydawać, że jest zaszczepiona, to może zachorować na Covid-19. W zależności od tego, jaka będzie to szczepionka i w jaki sposób zostanie przygotowana, mogą się potencjalnie zdarzyć tzw. niepożądane odczyny poszczepienne. Ich spektrum może być różne (począwszy od łagodnych, przejściowej gorączki, bólu czy też zaczerwienienia w miejscu wkłucia). Jeżeli byłby to preparat atenuowany, to wówczas mogą pojawić się poważniejsze aspekty zaszczepienia (nawet epizody drgawkowe).

PDF

Zobacz także