Eksperci zabiegają o drugi lek dla pacjentów z hipercholesterolemią rodzinną

Fot. MedExpress TV
- Większa liczba leków powoduje, że mamy większe możliwości i skuteczność leczenia pacjentów z rodzinną hipercholesterolemią czy po zawale mięśnia sercowego - mówi prof. Maciej Banach, dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki.
Medexpress 2019-09-18 16:33

W listopadzie 2018 roku zrefundowano nowoczesną terapię stosowaną w hipercholesterolemii rodzinnej. Czy w związku z tym Polskie Towarzystwo Kardiologiczne zabiega o refundację kolejnego leku?

Zarówno PTK jak i Polskie Towarzystwo Lipidologiczne oraz eksperci pracujący z pacjentami z ciężką hipercholesterolemią, w tym hipercholesterolemią rodzinną, zabiegamy o to, żeby do tej refundacji dołączył drugi lek: do alirokumabu i ewolokumab. Dlatego, że jest to efekt klasy. Dołożenie drugiego leku powoduje, że jest większa dostępność leku i niższa cena. Zakładamy, biorąc pod uwagę wszystkie akcje prowadzone zarówno przez firmę jak przede wszystkim przez lekarzy i środowiska eksperckie, że wówczas będziemy skuteczniejsi w diagnozie oraz w leczeniu tej grupy pacjentów.

Dlaczego potrzebny jest drugi lek i ważne jest by refundowane były oba leki?

To pytanie jest proste, bo podobne do pytań typu: dlaczego mamy tyle betablokerów czy statyn? Zawsze większa liczba leków powoduje, że mamy zwiększone możliwości i skuteczność leczenia pacjentów z rodzinną hipercholesterolemią i też, zaraz, bardzo ciężkich pacjentów po zawale mięśnia sercowego. Natomiast kwestia jest jedna – są to leki mające efekt klasy. Czyli mają dokładnie takie samo działanie, jeśli chodzi o efektywność i bezpieczeństwo.

PDF

Zobacz także