Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner
Genetyka sądowa

DNA nie kłamie, ale nie mówi wszystkiego

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 20 lutego 2026 08:58

Sekwencjonowanie nowej generacji, genealogia sądowa, portrety genetyczne sprawców – możliwości współczesnej genetyki sądowej brzmią jak science fiction, ale to już rzeczywistość. Jak wygląda ta dziedzina od kuchni i co czeka ją w przyszłości?
DNA nie kłamie, ale nie mówi wszystkiego - Obrazek nagłówka

Na stronie policja.pl ukazał się wywiad z kom. Bożeną Wysocką, naczelnikiem Wydziału Badań Genetycznych Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji. To rzadka okazja, by zajrzeć za kulisy pracy laboratorium, które odgrywa kluczową rolę nie tylko w bieżących śledztwach, ale i w rozwiązywaniu spraw z tzw. Archiwum X.

Geny – rezerwuar informacji o człowieku

Punktem wyjścia jest rzecz fundamentalna: co właściwie kryje się w DNA? „W genach zapisane jest niemal wszystko – cechy fizyczne, osobowościowe, choroby i predyspozycje do nich" – mówi kom. Wysocka. To właśnie dlatego materiał genetyczny stał się złotym standardem kryminalistyki. CLKP zaczęło rozwijać badania genetyczne w połowie lat 90., czerpiąc wiedzę od brytyjskich ekspertów – z kraju, w którym pierwszą ekspertyzę genetyczną wydano już w 1985 roku. Dziś zamiast kilku markerów STR badanych w początkach tej metody, można w jednym badaniu analizować ich kilkadziesiąt.

Kości, zęby i sprawy sprzed dekad

CLKP jest jedyną jednostką policyjną w Polsce wykonującą badania genetyczne z materiału kostnego – zębów i kości. Służą one głównie identyfikacji nieznanych zwłok i obsłudze spraw, w których od zbrodni minęły nieraz dziesiątki lat. Rozmówczyni nie ukrywa, że praca z takim materiałem bywa niezwykle trudna – DNA ulega degradacji pod wpływem czasu i warunków przechowywania. A jednak „profil DNA z dobrze zachowanego materiału biologicznego można oznaczyć nawet po kilkudziesięciu latach" – i właśnie dlatego do niewyjaśnionych spraw warto wracać.

Kiedy DNA zawodzi

Szczególnie ciekawy jest fragment o ograniczeniach metody – bo DNA, wbrew pozorom, nie rozstrzyga wszystkiego. Bliźnięta jednojajowe mają identyczny profil genetyczny i standardowe badania nie pozwalają ich od siebie odróżnić. Innym wyjątkowym przypadkiem jest przeszczep szpiku kostnego – po zabiegu biorca będzie miał profil DNA oznaczony z krwi identyczny z profilem dawcy. „Dwie różne osoby będą posiadać identyczny profil DNA z przebadanej krwi" – podkreśla kom. Wysocka.

Wywiad dostępny jest tutaj.

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Zobacz także