Subskrybuj
Logo małe
Szukaj

Egipska mumia pod lupą lubelskich radiologów

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 9 kwietnia 2026 11:03

Wykorzystanie sztucznej inteligencji i najbardziej zaawansowanych systemów tomografii komputerowej stało się kluczem do rozwiązania zagadki sprzed dwóch tysięcy lat. Dzięki aparaturze Zakładu Diagnostyki Obrazowej i Radiologii Zabiegowej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie międzynarodowy zespół badaczy uzyskał bezprecedensowy wgląd w historię egipskiej mumii dziecka.
Egipska mumia pod lupą lubelskich radiologów - Obrazek nagłówka

Dane zebrane w szpitalu przy al. Kraśnickiej stanowią dziś fundament prac naukowych, których efekty – w postaci nowych odkryć i publikacji w prestiżowych czasopismach – wciąż dostarczają cennych informacji o życiu w starożytnym Egipcie. Mumia chłopca w wieku około 8–10 lat, pochodząca ze zbiorów Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu, stała się obiektem szczegółowych analiz w lubelskiej placówce na prośbę Muzeum Narodowego w Lublinie. Aby zapewnić najwyższą jakość obrazowania, do badań wykorzystano 80-rzędowy tomograf komputerowy. Urządzenie to pozwala na rejestrację danych z niezwykle cienką, zaledwie półmilimetrową warstwą, co umożliwiło stworzenie trójwymiarowych rekonstrukcji wnętrza mumii bez naruszania jej delikatnej struktury.

Nasza aparatura na co dzień służy ratowaniu życia i zdrowia pacjentów, jednak jej parametry techniczne sprawiają, że może to być również doskonałe narzędzie dla innych dziedzin nauki. Badanie tak delikatnego obiektu wymagało precyzyjnego planowania logistycznego, aby z jednej strony nie zakłócić pracy oddziałów szpitalnych, z drugiej zaś zapewnić pełne bezpieczeństwo transportowanemu zabytkowi. To wydarzenie pokazało, że nowoczesna technologia medyczna może skutecznie wspierać ochronę dziedzictwa kulturowego – mówi Piotr Matej, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.

Największym wyzwaniem była interpretacja uzyskanych obrazów. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych algorytmów rekonstrukcyjnych wspomaganych sztuczną inteligencją lekarze zdołali zredukować szumy i uzyskać bardzo wysoką rozdzielczość. To pozwoliło na dostrzeżenie szczegółów, takich jak liczne amulety ukryte między warstwami tkanin oraz obecność wątroby, co jest zjawiskiem nietypowym dla klasycznego procesu balsamowania.

Zastosowanie skanera o tak wysokiej precyzji pozwoliło nam wykonać rekonstrukcje wielopłaszczyznowe i trójwymiarowe, dzięki którym mogliśmy dokładnie obejrzeć wnętrze mumii, której nikt dotąd nie oglądał w ten sposób. W wyobraźni pojawiały się sceny jak z filmów – proces balsamowania, owijanie ciała w bandaże czy układanie amuletów zgodnie z dawnymi wierzeniami. Z perspektywy radiologa było to wydarzenie unikalne. Mogliśmy zajrzeć do wnętrza zabytku liczącego ponad dwa tysiące lat, stosując te same, choć odpowiednio zmodyfikowane, narzędzia, które służą nam w codziennej diagnostyce pacjentów ambulatoryjnych i hospitalizowanych – wyjaśnia lek. Maciej Mazgaj, kierownik Zakładu Diagnostyki Obrazowej i Radiologii Zabiegowej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.

Choć od samego badania minęło już trochę czasu, jego efekty stanowią obecnie podstawę dalszych prac wrocławskiego zespołu badaczy. Obecnie planują oni kolejne kroki, w tym próby rekonstrukcji twarzy dziecka oraz badania genetyczne.

To nie koniec naszych badań. W dalszym ciągu pracujemy nad mumią, prześwietlenie wykazało bowiem obecność jakiegoś przedmiotu na klatce piersiowej – może być to papirus zawierający np. imię chłopca – powiedziała prof. Agata Kubala z Instytutu Historii Sztuk Uniwersytetu Wrocławskiego.

inf pras

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także