Będzie rewolucja w finansowaniu badań?
Opublikowano 6 marca 2026 09:11
Z tego artykułu dowiesz się:
- NFZ planuje rewolucję w finansowaniu badań diagnostycznych, co może wpłynąć na dostępność usług medycznych. Już od 1 stycznia 2026 roku wprowadzone zostaną nowe zasady dotyczące nadwykonań, które mają na celu kontrolowanie kosztów.
- Zmiany obejmą kluczowe badania takie jak TK, RM, kolonoskopie i gastroskopie. Świadczeniodawcy będą otrzymywać jedynie 40% stawki nominalnej za nadwykonania i będą musieli czekać na płatności do końca pierwszego kwartału 2027 roku.
- NFZ szacuje oszczędności na poziomie 800 mln zł. Nowe zasady mają nie tylko przynieść oszczędności, ale także zwiększyć elastyczność budżetu i zatrzymać rosnące koszty kontraktów lekarskich.
- Nie wszystkie świadczenia będą objęte nowymi zasadami. Dzieci i młodzież oraz pacjenci onkologiczni nie odczują tych zmian, gdyż ich świadczenia będą nadal finansowane w 100%.
- Nie przywracamy limitów, zmieniamy sposób finansowania – zapewniał prezes NFZ Filip Nowak. Nadwykonania nielimitowane miałyby być płacone z opóźnieniem (z planu finansowego kolejnego roku, pod koniec pierwszego kwartału) oraz według stawki degrsyjnej.
O swoich planach Fundusz poinformował w czwartek. Powód jest oczywisty: konieczność zapanowania nad stroną kosztową, bo – jak przyznał Filip Nowak – choć NFZ wierzy, że przychody płatnika, dzięki dotacji budżetowej, będą rosnąć, musi zakładać, że rząd w tej chwili ewentualne rezerwy czy nadwyżki będzie lokować raczej po stronie wydatków na obronność. Tymczasem szacowana luka w budżecie NFZ przekracza 20 mld zł. Tyle zabraknie do sfinansowania świadczeń na obecnym, na przykład ubiegłorocznym, poziomie.
Ministerstwo Zdrowia kilka miesięcy temu miało plan oszczędnościowy (zakładało m.in. powrót do limitowania świadczeń w niektórych obszarach, w tym w AOS i badaniach diagnostycznych) ale plan, nie tylko jeśli chodzi o powrót do limitów, nie przełożył się na decyzje.
Teraz to może się zmienić, NFZ podkreśla, że prowadzi „wewnętrzne konsultacje” z Ministerstwem Zdrowia – aby wprowadzić nowe zasady, wystarczy zarządzenie Prezesa NFZ. Nowe zasady obowiązywałyby już w tym roku: za nadwykonania w tych czterech rodzajach badań podmioty lecznicze otrzymałyby jedynie 40 proc. stawki nominalnej, co więcej – na pieniądze musiałyby czekać do końca pierwszego kwartału 2027 roku. NFZ chce uzyskać oszczędności – szacuje je na ok. 800 mln zł – ale też zwiększyć elastyczność bieżącego budżetu przez odsunięcie płatności o dobrych kilka miesięcy i zrolowanie zobowiązań na kolejny rok. Jak jednak tłumaczyli szefowie NFZ, równie istotnym celem, jaki spodziewają się osiągnąć, jest zatrzymanie dynamiki wzrostu wartości kontraktów, przede wszystkim lekarskich. Wskazane świadczenia niemal w całości realizowane są przez lekarzy pracujących na kontraktach i zmiana zasad finansowania ma umożliwić świadczeniodawcom renegocjowanie umów B2B.
Nowe zasady nie obowiązywałyby w przypadku świadczeń dla dzieci i młodzieży (ich nielimitowanie wynika z ustawy) oraz świadczeń realizowanych w onkologii w oparciu o kartę DiLO. Nadal byłyby finansowane w 100 procentach i w rozliczeniach kwartalnych.
Tematy
Filip Nowak / budżet NFZ / gastroskopia / kolonoskopia / TK / stawka degrsyjna / RM / kosztochłonna diagnostyka / Ministerstwo Zdrowia / NFZ / pieniądze na zdrowie / nadwykonania / świadczenia medyczne / oszczędności / kontrakty lekarskie / diagnostyka












