Elektroniczna Karta Opieki Kardiologicznej: Zbyt dużo danych do wprowadzania
Opublikowano 12 marca 2026 08:59
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany w e-Karcie Opieki Kardiologicznej mogą obciążyć lekarzy? Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zwraca uwagę na zbyt szeroki zakres danych, które mogą znacząco zwiększyć administracyjne obowiązki personelu medycznego.
- Czy wymóg wprowadzania danych w czasie rzeczywistym jest realny? Samorząd lekarski podkreśla, że czasowe ograniczenia dotyczące wpisywania danych mogą być nieosiągalne, co rodzi pytania o efektywność systemu.
- Jakie konkretne zmiany w zakresie danych są postulowane przez NRL? Wskazano na konieczność ograniczenia zbieranych informacji oraz automatyzacji procesu, co mogłoby ułatwić pracę lekarzy.
- Czy szczegółowe dane dotyczące lokalizacji świadczeń są konieczne? NRL kwestionuje potrzebę podawania bardzo dokładnych danych adresowych, które mogą być zbędne w kontekście jakości opieki kardiologicznej.
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w stanowisku z 6 marca 2026 r. odniosło się do projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie szczegółowego zakresu danych zawartych w elektronicznej Karcie Opieki Kardiologicznej oraz terminu ich przekazywania. Samorząd lekarski wskazuje, że zaproponowany w projekcie zakres danych, które mają być wpisywane do elektronicznej Karty Opieki Kardiologicznej, jest bardzo szeroki. Dodatkowym wyzwaniem jest wymóg wprowadzania tych informacji w czasie rzeczywistym. W ocenie Prezydium NRL takie rozwiązanie może znacząco zwiększyć obciążenie administracyjne personelu medycznego.
„W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej przewidziany w projekcie rozporządzenia zakres danych wpisywanych do elektronicznej Karty Opieki Kardiologicznej, ich ilość oraz fakt, że mają być wpisywane w czasie rzeczywistym będzie nakładała na personel medyczny ogrom obowiązków związanych z wprowadzaniem danych. Należy zatem poważnie rozważyć ograniczenie zakresu danych wymaganych do wpisania do e-KOK oraz wskazać na narzędzia pozwalające na automatyzm zaciągania części tych danych” – wskazuje Prezydium NRL. Samorząd lekarski zwraca również uwagę na konkretne zapisy projektu dotyczące zakresu danych w załączniku do rozporządzenia. Według NRL w części dotyczącej czynników ryzyka powinno się wykreślić informację o udziale pacjenta w programach profilaktycznych. „Informacja o udziale w programach profilaktycznych nie jest bowiem czynnikiem ryzyka. Informacje o udziale w programach profilaktycznych należy umieścić w pkt 2 ppkt 3 „dane kliniczne świadczeniobiorcy” – wskazano w stanowisku.
Kolejne zastrzeżenia dotyczą części projektu odnoszącej się do danych służących wyliczaniu wskaźników jakości opieki kardiologicznej. Zdaniem Prezydium NRL liczba i szczegółowość wymaganych informacji jest nadmierna. W szczególności wątpliwości budzi obowiązek podawania bardzo szczegółowych danych dotyczących miejsca wykonania procedur medycznych i konsultacji.
Jak wskazuje samorząd lekarski, oprócz takich informacji jak nazwa procedury, data jej wykonania czy identyfikatory podmiotu leczniczego, projekt wymaga także podania dokładnego adresu miejsca wykonania świadczenia – obejmującego miasto, gminę, kod pocztowy, ulicę oraz numer domu lub lokalu.
Zdaniem Prezydium NRL taki zakres danych jest nadmiarowy i niepotrzebnie zwiększy obowiązki administracyjne po stronie personelu medycznego. Samorząd postuluje więc ograniczenie zakresu wymaganych informacji oraz wprowadzenie rozwiązań pozwalających na automatyczne pobieranie części danych z już istniejących systemów.
Źródło: NIL












